Cytat:
|
Przeciwnicy z ligi zazwyczaj przyjeżdżają do Krakowa cofnięci i czekają nie wiadomo na co, zamiast pocisnąć z tematem. I całe szczęście. Jest szansa na 3 punkty.
|
Niestety ale czasy kiedy przeciwnik aby wywieść punkty z Krakowa musiał postawić autobus w 16, a bramkarz zagrać mecz życia, minęły.
Mimo swoich problemów to Jaga jest zespołem. który jest w zdecydowanie lepszej formie fizycznej, nie ma problemu z wymienieniem 5 podań, jak przegrywa to ciśnie przeciwnika do końca.
Brakuje im ostatniego podania i wykończenia, my mamy więcej tych mankamentów.
Oby Kulawikowi i reszcie sztabu udało się zrobić coś z tą drużyną. Musimy zacząć zdobywać punkty, nie ważne czy ze stałych fragmentów gry, czy z kontrataku czy po akcjach Meliksona.
Pan Iliev coś ze sobą musi zrobić przez te 2 tygodnie bo mimo iż zawsze miał problem z bieganiem to teraz jest komedia. Doświadczony facet powinien wiedzieć jak doprowadzić siebie do stanu używalności. Nie wiele już mu zostało tego piłkarskiego życia, niech się cieszy grą w piłkę tylko niech robi to tak żeby drużyna miała sukcesy. To nie czas na zakładanie siatek, bezproduktywne kiwki.
Można to robić czego przytaczanym prze zemnie przykładem jest Edi Andranidna.
Oby pan Genkov wyciągnął jakieś refleksje ze swoich bliskich spotkań z murawą.
Drużyna jednak odczuwa mimo wszystko brak takich zawodników jak Diaz którego podostrzał grę, dodawał drużynie charakteru, Jirsak też coś potrafił, nie mówiąc o bramkach Bitona czy Małeckiego kiedy był w formie. Tego nie da się załatać Szewczykiem, Sikorskim czy Frederiksenem.