brylant17 napisał(a):

|
A wczoraj przypadkiem Pareiko nie grał na Genkova?
|
Grał. I radzę się przyzwyczajać, bo minie trochę czasu zanim nasi chłopcy pozbędą się nawyków wpojonych przez Probejro.
Fakt, są daremni, ale taki akurat "styl" gry to dzieło naszego trenerskiego geniusza. Za Moskala to się jakoś nie zdarzało zbyt często.