jcts napisał(a):

|
100% poparcia dla Michała Probierza!
Wypieprzyć połowę drużyny, gwiazdki bez ambicji! Trener nie bał się odstawić od składu Gargułę i postawić na młodych to się obrazili na trenera i przestali grać. Jak Cupiał zwolni teraz Probierza to będzie wielki błąd, kopacze pomyślą sobie że decydują o wszystkim i mogą sami zwalniać trenerów. Jak Probierz jednak wyleci a oni zaczną grać to stracę resztę szacunku dla nich, bo granie przeciwko trenerowi to największe świństwo nie dla samego trenera ale dla KIBICÓW!
A z drugiej strony to kim on ma grać: Czekaj, Głowacki? Przecież oni są kołkami którzy tylko umieją wybijać piłki po autach. Dalej, Wilk. Co się z nim stało? Boguski i Genkov może się starają ale są po prostu za słabi. Jedynie Chrapek, Melikson, Szewczyk, Jaliens grają dla klubu. Reszta gra przeciwko.
Zmiana trenera tylko pogorszy sytuację.
I jeszcze słowo do większości na tym 'forum'. Gardzę ludźmi którzy są przeciwko Wiśle. A większość z Was jest, w taki albo inny sposób. Czyżby kibice sukcesu?
Nie zawsze jest tak kolorowo jak było w ostatnich latach, przyszły trudniejsze czasy, a Wy tylko krytykujecie? Gdzie wiara w drużynę? Najlepiej, obstawić na Legię w piątek i zarobić, co nie?
|
Wiara w drużynę skończyła się gdy weszli w sezon na stojąco i po 6 kolejkach nic się nie poprawiło. Całkowicie zgadzam się, że większość naszych kopaczy to gwiazdunie bez ambicji, którzy hańbią ten klub.
Broniłem Probierza przez długi czas apelowałem, żeby dać mu czas przynajmniej do końca rundy a lepiej nawet do końca sezonu. Było takie jak Twoje 100% poparcia dla Probierza. Ale potem zobaczyłem bezsensowne darcie się przy linii, pisanie pamiętników na ławce, gdy drużynie wybitnie nie idzie i trzeba ją mentalnie wesprzeć, brak jakiejkolwiek reakcji na boiskowe wydarzenia oraz złe decyzje personalne - 4 kolejki zajęło człowiekowi, który jest z tą drużyną na codzień zrozumienie, że Garguła to sabotażysta - coś co każdy kibic widział po dwóch meczach. Wstawianie do składu Sikorskiego, niezrozumiałe zmiany w trakcie meczu, na dodatek o dobrych kilkanaście minut za późno. Nawet dziecko z podstawówki było by w stanie podjąć lepsze decyzje taktyczne!
Ewidentnie nie ma chemii między szatnią a trenerem - a jak bardzo nienawidzę tego przyznać, w naszym klubie, pod rządami Cupiała i Bednarza nie ma możliwości odsunięcia i wymiany 3/4 składu. W tym momencie można tylko zmienić trenera i mieć nadzieję, że dogada się ze skórokopami, którzy nie znają słowa 'profesjonalizm'.
Probierz chciał ich nastawić na jeżdżenie na dupach 'korona style', bo nic innego nie umie a oni nie lubią się przemęczać. Woleli Maskaanta, który był niezłym taktykiem i motywatorem. Największym błędem było zwalnianie Holendra, nawet mimo jego nieprzemyślanych wypowiedzi i przerostu ego. Kazek był już klasę gorszy, bo chociaż świetny taktyk to nie umiał wykrzesać z 'Mistrzów Polski', którzy myśleli, że wszyscy się położą przed ich zajebistością grama chęci do jakiegokolwiek wysiłku...a teraz jest Probierz, który na taktyce się nie zna a z motywowania zna tylko metodę darcia ryja - jak zaczął tak traktować kopaczy z ogrooomnym przerostem ego i przekonaniem o własnych umiejętnościach godnych Messiego i CR z lekką nutką Ronaldinhoto efekt mamy jaki mamy.