Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19360
Stary 28.09.2012, 09:13
W przyczynach buntu lat 70-tych i 80-tych też nie doszukiwałbym się takich wartości tj. Polska i Bóg, a raczej świadomości historyczno-patriotycznej, która niekoniecznie miała nad sobą szyld "Bóg, Honor, Ojczyzna", gdyż skanalizowano wśród protestujących zarówno lewaków, jak i prawaków, ateistów i katolików, a także materialistów oraz idealistów. Można nawet powiedzieć, że lewicowa i socjalna wrażliwość była dominująca wśród ideologów, czy to mających korzenie w KOR, czy innych ciałach doradczych dla protestujących. Natomiast katalizatorem do realnego wyjścia na ulice w dużej mierze było niezadowolenie społeczne oraz sytuacja ekonomiczna końca okresu urzędowania Gierka oraz czasów postgierkowskich.

To właśnie była siła tego czego nie da się sztucznie wywołać w obecnym momencie, gdzie ani ramie w ramię nie pójdą ze sobą palikociarze oraz rydzykowcy, ani nawet nie ma szans na to, aby na Ziobro poszedł ramię w ramię z Kaczyńskim. Zatem można uznać, że przy braku przesłanek wskazujących na tego typu obrót spraw można powiedzieć, że zarówno postkomuna, jak i obecnie rządzący długo będą jeszcze żyli w spokoju, a marszyków w stylu rydzykowego nikt nie będzie brał na poważnie skoro Warszawa, gdzie antykaczyńskie poglądy stanowią 70%+ delikatnie mówiąc nie jest pozytywnie nastawiona do tego wydarzenia.