The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19351
Stary 27.09.2012, 17:57
Nie wiem po co publikujecie wypowiedzi takich gości ? nie zebym mial cos przeciw ale sie zastanawiam.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19353
Stary 27.09.2012, 20:14
Cytat:
Janusz Walentynowicz: Seremet jest kłamcą

Rozpoznałem w Moskwie moją mamę. Prokurator Andrzej Seremet jest kłamcą. Czuję się przez niego spoliczkowany tym pomówieniem - mówi portalowi Niezalezna.pl Janusz Walentynowicz, syn śp. Anny Walentynowicz, której ciało zamieniono z ciałem innej ofiary katastrofy smoleńskiej.

Przyczyną nieprawidłowej identyfikacji dwóch ekshumowanych w ubiegłym tygodniu ciał ofiar katastrofy smoleńskiej było nietrafne ich rozpoznanie przez członków rodzin - poinformował dziś w Sejmie prokurator generalny Andrzej Seremet.

- Jestem wstrząśnięty. Jak można teraz mówić takie rzeczy, gdy wychodzą błędy i zaniedbania naszego rządu i prokuratury? - komentuje Janusz Walentynowicz.

Oburzenia wystąpieniem prokuratora generalnego nie kryje również wnuk śp. Anny Walentynowicz - Piotr.

- Te słowa nie powinny nigdy paść - mówi portalowi Niezalezna.pl.
http://niezalezna.pl/33311-janusz-wa...et-jest-klamca

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19354
Stary 27.09.2012, 21:51
Ciąg dalszy Ustaw o charakterze totalitaryzującym. Dalszy ciąg socjalistycznej dyktatury. Została przegłosowana kolejna Ustawa ale nic się nie stało Polacy, nic się nie stało potulne BARANY. " - pacjenci i obywatele traca jakiekolwiek prawa
, nie mogą decydowac ani o stosowanej wobec nich procedurze medycznej, ani nic nie znaczy ich sprzeciw, a co najwyżej bedzie skutkował zainfekowaniem szczepionka na siłę,
- lekarz, urzednik i słuzba medyczna bedzie mogła stosować przymus bezpośredni zarezerwowany dotychczas jedynie dla policji"
http://hansklos.blogspot.com/2012/07...rte-twoje.html
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19355
Stary 27.09.2012, 22:22
Im gorzej, tym lepiej. Kiedys to wszystko .......nie i znowu ludzie wyjda na ulice. To takie jedyne pocieszenie, ktore mi przychodzi na mysl. Takie jest po prostu nasze zycie, taki jest swiat. Moga cie gnoic ale po jakims okresie czasu nastepuje bunt, zmiana pokolenia. Nie chodzi tylko o polityke i historie, nawet w kibicowaniu. Kiedys w Lodzi był tylko ŁKS a nagle wyrosl im u boku Widzew. Takze nie ma co cykac jak nie my o nasze dzieci sie obudza. Szkopul tkwi w tym zeby nowa szanse wykrozystac godnie i tu juz mam obawy. Zawsze ci co rzadza i kreuja rzeczywistosc ukladaja ten "nowy swiat" pod siebie. Tak jak nas oddano sowietom po 1945r, tak jak po 89r dalej panuje w Polsce postkomuna. Takze jedyny problem to wykorzystac czas buntu. Z drugiej strony moze zawsze musi byc tak, ze zwyciezy "zlo", bo na przykladzie obecnej Polski, skoro ludzie godza sie na takie zycie jak jest nam fundowane po 89 roku i jeszcze nie nastapil czas buntu to moze takie zycie odpowiada wiekszosci (90%? 95%?) spoleczenstwa. A jak nastapi przebudzenie to nie z czystej checi tylko dla swoich interesow (tak jak rpzy okraglym stole wielcy opozycjonisci z Michnikiem i Walesa na czele zawalczylo tylko o wlasne losy a nie losy calej solidarnosci). Tak wiec skoro zycie takie pasuje az tylu ludziom to chyba te 5-10% ludzi nie jest w stanie stworzyc czegos dobrego i normalnego
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19356
Stary 27.09.2012, 22:34
Mamy przecież demokrację, a w niej liczy się to, aby koryto i szklanka większości były pełne. Co mają ich obchodzić jakieś mniejszości, wykluczeni, odrzuceni, albo tacy, którym nie podoba się rzeczywistość, w której żyją?
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19357
Stary 27.09.2012, 23:12
Totez mowie czy te 5-10% ludzi ma przelozenie na calosc. Chociaz jak rozmawiam z ludzmi to chyba wszystkich cos w tym Kraju w....ia (brak pracy, niskie pensje, nieporadni politycy, panstwo policyjne, biurokracja, głupie prawo,wysokie podatki i ceny), ogolnie chyba wiekszosc uwaza, ze ich zycie nie jest godne, musza poswiecic sie pracy przez wiekszosc zycia zeby jako tako egzystowac albo balansowac na granicy biedy. Tylko nie ma nich wiary, jakiejs iskry i nadziei, ze wystarczyloby zawalczyc o lepsze. Takze moze zle sie wyrazilem w powyzszym poscie, powiedzmy ze 5% ludzi zalezy zeby cos zmienic, a przynajmniej 50% (mysle ze wiecej ale dajmy na to ze co drugi Polak jest zadowolony z sytuacji w Kraju) chcialoby zeby bylo lepiej ale boja sie/nie chce im sie/nie maja nadziei na zmiany.
Nie odnosisz takiego wrażenia?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19358
Stary 27.09.2012, 23:45
Wydaje mi się, że wyczerpał się w Polsce pierwiastek, który sprawiał, że przez lata znacząca część społeczeństwa (mówię głównie o latach 80-tych) była w stanie poświęcić wiele (włącznie ze swoją karierą i stabilizacją finansową) dla wyższych celów jakimi było życie w suwerennym i wolnym kraju. Połowicznie się to udało, gdyż ten semi suwerenny kraj dostaliśmy, a dodatkowo wraz z dobrobytem, który w trakcie ostatniego dwudziestolecia uśpił znaczącą część społeczeństwa, która weszła teraz w fazę "grillowania" staliśmy się niebywale bierni pod względem aktywności społecznej i politycznej.

Zatem dochodzę do takiego wniosku, że na zryw społeczny wielu milionów ludzi nie ma szans z prostego powodu. Bodźcem, który mógłby być punktem zapalnym do zaistnienia buntu społecznego na przykładzie tego co dzieje się czy to w Grecji, czy w Hiszpanii jest wspólny problem: pozapolityczny i pozazwiązkowy. Protesty nie wg. klucza partyjnego, zakładowego, kibicowskiego, czy wąskiej grupy zainteresowanych wyłącznie mogą wyłącznie osiągnąć skutek, bo nie są w żaden sposób sztucznie zaaranżowane. Dopiero jak yappisy/lemingi z Wilanowa poczują, że pali im się grunt pod nogami to może dojść do takiego buntu. Na to jednak potrzeba lat, a patrząc na to, że sporo jest do nadgonienia do UE-15 pod względem dobrobytu to będą to długie lata.

Problemy tych, którzy nie mają chwilowo potrzeby protestować świetnie zostały ujęte tutaj:
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/mia...94493,1,1.html
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19359
Stary 28.09.2012, 08:10
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi się, że wyczerpał się w Polsce pierwiastek, który sprawiał, że przez lata znacząca część społeczeństwa (mówię głównie o latach 80-tych) była w stanie poświęcić wiele (włącznie ze swoją karierą i stabilizacją finansową) dla wyższych celów jakimi było życie w suwerennym i wolnym kraju. Połowicznie się to udało, gdyż ten semi suwerenny kraj dostaliśmy, a dodatkowo wraz z dobrobytem, który w trakcie ostatniego dwudziestolecia uśpił znaczącą część społeczeństwa, która weszła teraz w fazę "grillowania" staliśmy się niebywale bierni pod względem aktywności społecznej i politycznej.

Zatem dochodzę do takiego wniosku, że na zryw społeczny wielu milionów ludzi nie ma szans z prostego powodu. Bodźcem, który mógłby być punktem zapalnym do zaistnienia buntu społecznego na przykładzie tego co dzieje się czy to w Grecji, czy w Hiszpanii jest wspólny problem: pozapolityczny i pozazwiązkowy. Protesty nie wg. klucza partyjnego, zakładowego, kibicowskiego, czy wąskiej grupy zainteresowanych wyłącznie mogą wyłącznie osiągnąć skutek, bo nie są w żaden sposób sztucznie zaaranżowane. Dopiero jak yappisy/lemingi z Wilanowa poczują, że pali im się grunt pod nogami to może dojść do takiego buntu. Na to jednak potrzeba lat, a patrząc na to, że sporo jest do nadgonienia do UE-15 pod względem dobrobytu to będą to długie lata.

Problemy tych, którzy nie mają chwilowo potrzeby protestować świetnie zostały ujęte tutaj:
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/mia...94493,1,1.html
emj to nie żaden pierwiastek sie wyczerpał - tylko ludzie zostali inaczej z premedytacją zaprogramowani (nauczeni,wykształceni) - w XX leciu miedzywojennym i lata wcześniej ludzie mieli wpojone że największą wartością jest Polska i Bóg, że dobro ogółu jest ważniejsze niz dobro jednostki.To ich spajało jako naród.Dlatego ludzie poświęcali się dla przyszłych pokoleń - mimo że tracili wiele w tym życie .To było naturalne. Nas nauczono (zaprogramowano) że najważnejszy jest swój własny pełny żołądek i swoje własne prywatne interesy .Dlatego tak trudno wielu ruszyć tyłek i coś działać, coś poświęcić. Każdy ten który siedzi w domu i nic nie działa to choćby miał dobre intencje i klepał odpowiednie rzeczy w internecie jest jedną z tych zaprogramowanych , zmanipulowanych marionetek których nic więcej nie interesuje niż własny czubek nosa. I o to chodziło nowoczesnej post europejskiej komunie bo z takimi ludzmi można zrobić wszystko i nawet jak marudzą to nie są zdolni do działania. Niech każdy spojrzy na siebie i sie zastanowi czy tak nie jest. A wytłumaczenie że teraz protestuje sie wg.klucza partyjnego jest chore. Nigdy nie powstanie jakaś poważna grupa protestujacych jak potencjalni uczestnicy będa szukali tylko takich grup ktore spelniają ich 100% oczekiwania. To utopia. Jedni nie pójda z PISem bo to partyjniactwo a Kaczor zjada dzieci , inni z Rydzykiem bo to katole i maybachami jeżdzą, jeszcze inni z Solidarnością bo to socjaliści i wywrotowcy, a kolejni z kibicami bo to zadymiarze. Suma sumarum nie pójdą z nikim albo w porywach pójdą w małej grupce pod jakiś urząd w postrajkować i nawet lokalna gazeta o nich nie usłyszy. Jakby poszli wszyscy razem to by rządzący politycy byli tak za przeproszeniem posrani ze nie w głowie byłyby im wałki, milionowe premie dla urzędników, korupcja bo wiedziliby ze drzewa są wysokie i wielu by sie na ich zmieściło.
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 28.09.2012 o godz. 08:25.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19360
Stary 28.09.2012, 09:13
W przyczynach buntu lat 70-tych i 80-tych też nie doszukiwałbym się takich wartości tj. Polska i Bóg, a raczej świadomości historyczno-patriotycznej, która niekoniecznie miała nad sobą szyld "Bóg, Honor, Ojczyzna", gdyż skanalizowano wśród protestujących zarówno lewaków, jak i prawaków, ateistów i katolików, a także materialistów oraz idealistów. Można nawet powiedzieć, że lewicowa i socjalna wrażliwość była dominująca wśród ideologów, czy to mających korzenie w KOR, czy innych ciałach doradczych dla protestujących. Natomiast katalizatorem do realnego wyjścia na ulice w dużej mierze było niezadowolenie społeczne oraz sytuacja ekonomiczna końca okresu urzędowania Gierka oraz czasów postgierkowskich.

To właśnie była siła tego czego nie da się sztucznie wywołać w obecnym momencie, gdzie ani ramie w ramię nie pójdą ze sobą palikociarze oraz rydzykowcy, ani nawet nie ma szans na to, aby na Ziobro poszedł ramię w ramię z Kaczyńskim. Zatem można uznać, że przy braku przesłanek wskazujących na tego typu obrót spraw można powiedzieć, że zarówno postkomuna, jak i obecnie rządzący długo będą jeszcze żyli w spokoju, a marszyków w stylu rydzykowego nikt nie będzie brał na poważnie skoro Warszawa, gdzie antykaczyńskie poglądy stanowią 70%+ delikatnie mówiąc nie jest pozytywnie nastawiona do tego wydarzenia.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19361
Stary 28.09.2012, 09:14
Arapaho wszystkie protesty spoleczne za komuny powstaly z przyczyn ekonomicznych. A to jakies ulgi zabrali, a to kartek na mieso za malo itp.
Z kolei do tego co piszecie o protestach dzisiaj dodalbym jeszcze jeden istotny powod, zycie w Polsce jest na tyle drogie i pol spoleczenstwa siedzi na kredytach co uniemozliwia wyjscie na ulice i miesieczne siedzenie pod namiotem jak w Madrycie. Pulapka bez wyjscia, ludzie pracuja za marne grosze ale nie rzuca roboty bo nie stac ich na szukanie lepszej pracy przez dwa miesiace. Malo kto dzis w Polsce moze sobie pozwolic na rezygnacje z pracy i zycie powiedzmy przez 3 miesiace w poszukiwaniu nowej pracy albo zwyczajnie bimbajac sobie czy podrozujac.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 28.09.2012 o godz. 09:17.
WISŁA PANY !!
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19362
Stary 28.09.2012, 09:25
Nie powiedziałbym, że mało osób może sobie bimbać, ale osoby bimbające nie zasilą raczej grona protestujących. Naprawdę mam tylu znajomych (głównie znajome), które przed 30-chą raczej pracą nie skalają się, a walizek z wylotu na wylot nie nadążają przepakowywać.

Teraz rozmawiałem ze znajomą, która wróciła po 3 latach z Elche do Polski i twierdzi, że jeśli chodzi o protesty w Hiszpanii to jest grupa radykałów, która protestuje od wielu miesięcy w Madrycie, a tak to dojeżdżają co jakiś czas "zmiany" z reszty kraju.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 28.09.2012 o godz. 09:29.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19363
Stary 28.09.2012, 10:20
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Arapaho wszystkie protesty spoleczne za komuny powstaly z przyczyn ekonomicznych. A to jakies ulgi zabrali, a to kartek na mieso za malo itp.
Z kolei do tego co piszecie o protestach dzisiaj dodalbym jeszcze jeden istotny powod, zycie w Polsce jest na tyle drogie i pol spoleczenstwa siedzi na kredytach co uniemozliwia wyjscie na ulice i miesieczne siedzenie pod namiotem jak w Madrycie. Pulapka bez wyjscia, ludzie pracuja za marne grosze ale nie rzuca roboty bo nie stac ich na szukanie lepszej pracy przez dwa miesiace. Malo kto dzis w Polsce moze sobie pozwolic na rezygnacje z pracy i zycie powiedzmy przez 3 miesiace w poszukiwaniu nowej pracy albo zwyczajnie bimbajac sobie czy podrozujac.
A czy za komuny mógł sobie ktos pozwolić na rezygnację z pracy i udział w protestach ? Sugerujesz że był taki wybór na rynku a ludzie mieli większe oszczędności żeby żyć kilka miesięcy bez pracy? Twierdzisz że ludzie nie ryzkowali pobytem w wiezieniu, wilczymi blietami, inwigilacją? Przeciez wtedy było ZNACZNIE GORZEJ dla protestujących pod kątem konsekwencji a to teraz bardziej ludzie się boją .Gdzie tu logika?


emj10 napisał(a):Wyświetl post
W przyczynach buntu lat 70-tych i 80-tych też nie doszukiwałbym się takich wartości tj. Polska i Bóg, a raczej świadomości historyczno-patriotycznej, która niekoniecznie miała nad sobą szyld "Bóg, Honor, Ojczyzna", gdyż skanalizowano wśród protestujących zarówno lewaków, jak i prawaków, ateistów i katolików, a także materialistów oraz idealistów. Można nawet powiedzieć, że lewicowa i socjalna wrażliwość była dominująca wśród ideologów, czy to mających korzenie w KOR, czy innych ciałach doradczych dla protestujących. Natomiast katalizatorem do realnego wyjścia na ulice w dużej mierze było niezadowolenie społeczne oraz sytuacja ekonomiczna końca okresu urzędowania Gierka oraz czasów postgierkowskich.

To właśnie była siła tego czego nie da się sztucznie wywołać w obecnym momencie, gdzie ani ramie w ramię nie pójdą ze sobą palikociarze oraz rydzykowcy, ani nawet nie ma szans na to, aby na Ziobro poszedł ramię w ramię z Kaczyńskim. Zatem można uznać, że przy braku przesłanek wskazujących na tego typu obrót spraw można powiedzieć, że zarówno postkomuna, jak i obecnie rządzący długo będą jeszcze żyli w spokoju, a marszyków w stylu rydzykowego nikt nie będzie brał na poważnie skoro Warszawa, gdzie antykaczyńskie poglądy stanowią 70%+ delikatnie mówiąc nie jest pozytywnie nastawiona do tego wydarzenia.
Może mnie źle zrozumiałes .Oczywiście że protesty powojenne (przynajmniej te największe ) nie były pod sztandarami i hasłami Polski i Boga. Natomiast były spowodowane tym od czego zacząłem i co jest sensem poprzedniego posta a mianowicie tego że ludzie byli (celowo używam kilku określeń dla lepszego zrozumienia) programowani/ uczeni/ działania w imieniu i dla grupy, społeczności. W zamyśle programujących w latach 20 tych była to Polska i Bóg. Jasne ze nie wszyscy to przyjęli gdyż były różne środowiska w tym komunistyczne które w dobie powojennej stanowiły większosć przynajmniej oficjalnie ale sama esencja pozostała.Ludzie swoje lęki i obawy osobiste odkładali na bok gdyż tak byli zaprogramowani i zdawali sobie sprawę (może zupełnie podświadomie) że tylko dzialalnośc w grupie daje efekt. Zobaczcie że właśnie jedyna nie naruszona od czasów XX lecia międzywojennego grupa to komuniści i jak bardzo walczą oni o jedność swojego środowiska w przeciwieństwie do prawicy która tej ciągłości nie miała i ile jest grup i grupek ktore nie moga się dogadać. Dopiero od niedawna lewacy i komuniści zaczęli się dzielić a ma to własnie związek z tym że młodzi komuniści/lewacy mają "nowe procesory" które powoduja że zaczynaja się kłócic o detale i jako grupa słabną.
Można nawet odwrocić sytuacje sprzed 100 lat - obecnie takze jest podział glównie wśród młodych i są niewątpliwie ludzie mający w sercach Polskę jak i ci którzy mogliby mieszkać nawet w Zimbabwe byle kasa spływala czy będa kochać naszych braci ze wschodu . Ale obie grupy łączy to że nie umieją działać w dużej społeczności i nie czują nawet takiej potrzeby. Właśnie tak sa zaprogramowani.
p.s. nie wiem czemu wystrzeliłeś z współpracą palikociarzy z rydzykowcami - tu idee są od siebie odległe o lata świetlne- ale pozostałe kombinacje PIS/PJN/PR/UPR/NP/SP i setki malych grupek od ONR zaczynając po Małopolskich Patriotów (pozdro Hamas ) mają jakiś punkt wspólny kwestia hardcorowo trudnego wypracowania linii wspóldziałania.Na dziś to niemożliwe ale jak ma być inaczej - lepiej i zgodnie z interesem narodowym to może nie w 100% ale większosc musi się dogadać - wcześniej czy później
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 28.09.2012 o godz. 10:26.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19364
Stary 28.09.2012, 10:32
Dobrze, że tą kombinację "PIS/PJN/PR/UPR/NP/SP" wrzuciłeś w zlepku, gdyż dobrze wtedy widać, że jest to PiS i kanapy. Kanapy, które nie mają reprezentacji w parlamencie, ale także nie są w żaden sposób zakorzenione w społeczeństwie. Kto poza kilkoma działaczami PJN na województwo wie o istnieniu kogoś takiego w swoim regionie np. w Braniewie. Taką samą mamy sytuację z UPR, czyli młodziakami-studencikami, którzy wyłącznie w okresie dojrzewania emocjonują się JKM i jego poglądami, a jak trochę dorosną to się tylko śmieją z tego okresu w swoim życiu. Oni nie stanowią żadnej siły w regionach, gdyż doskonale widać to po szczegółowych wynikach UPR, który tylko w większych ośrodkach studenckich ma wyniki widocznie powyżej 1%. W Polsce B i C ta kanapa zupełnie nie istnieje.

Palikota uważam w pewnym sensie za spadkobiercę Michnika, któremu do końca nie wyszło zbudowanie wolnościowego i laickiego społeczeństwa ze swoim kościołem oraz z ideologią "róbta co chceta", którą doskonale zaszczepił jego kumpel Owsiak. Zatem nic dziwnego, że lewicę postępową, którą chciałby być Palikot jako reprezentant kolorowych i wykluczonych pracujących na barze w Starbucksie próbuję skojarzyć z rydzykowcami, gdyż zarówno jedni i drudzy chcą zmiany systemu, a że każdy chce robić to na swój sposób to nie ma to żadnego znaczenia. Tak samo było pod koniec lat 80-tych kiedy wygrała idea iście liberalnego państwa ze słabą rozczłonkowaną władzą.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 28.09.2012 o godz. 10:38.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19365
Stary 28.09.2012, 12:24
Arapaho nie wiem czemu polaczyles te dwie sprawy o ktorych pisalem, nie ma miedzy nimi zwiazku. Pierwsza byla sprostowaniem historycznym, druga moja obserwacja czasow obecnych i nie ma miedzy nimi zwiazku.
WISŁA PANY !!
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19366
Stary 28.09.2012, 12:57
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Dobrze, że tą kombinację "PIS/PJN/PR/UPR/NP/SP" wrzuciłeś w zlepku, gdyż dobrze wtedy widać, że jest to PiS i kanapy. Kanapy, które nie mają reprezentacji w parlamencie, ale także nie są w żaden sposób zakorzenione w społeczeństwie. Kto poza kilkoma działaczami PJN na województwo wie o istnieniu kogoś takiego w swoim regionie np. w Braniewie. Taką samą mamy sytuację z UPR, czyli młodziakami-studencikami, którzy wyłącznie w okresie dojrzewania emocjonują się JKM i jego poglądami, a jak trochę dorosną to się tylko śmieją z tego okresu w swoim życiu. Oni nie stanowią żadnej siły w regionach, gdyż doskonale widać to po szczegółowych wynikach UPR, który tylko w większych ośrodkach studenckich ma wyniki widocznie powyżej 1%. W Polsce B i C ta kanapa zupełnie nie istnieje.
......
Tylko że ja pisałem o zupełnie czymś innym.Ty próbujesz temat zawrócić na tory partyjne jednocześ wypisując oczywiste oczywistości że małe grupki/podgrupki czy jak ja nazwiesz kanapy nigdy nie mogą mieć swojej reprezentacji i nigdy nic nie znaczą z czym się przecież zgadzam

orzeu napisał(a):Wyświetl post
Arapaho nie wiem czemu polaczyles te dwie sprawy o ktorych pisalem, nie ma miedzy nimi zwiazku. Pierwsza byla sprostowaniem historycznym, druga moja obserwacja czasow obecnych i nie ma miedzy nimi zwiazku.
To przepraszam może źle zrozumialem
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19367
Stary 29.09.2012, 11:37
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Arapaho wszystkie protesty spoleczne za komuny powstaly z przyczyn ekonomicznych. A to jakies ulgi zabrali, a to kartek na mieso za malo itp.
Z kolei do tego co piszecie o protestach dzisiaj dodalbym jeszcze jeden istotny powod, zycie w Polsce jest na tyle drogie i pol spoleczenstwa siedzi na kredytach co uniemozliwia wyjscie na ulice i miesieczne siedzenie pod namiotem jak w Madrycie. Pulapka bez wyjscia, ludzie pracuja za marne grosze ale nie rzuca roboty bo nie stac ich na szukanie lepszej pracy przez dwa miesiace. Malo kto dzis w Polsce moze sobie pozwolic na rezygnacje z pracy i zycie powiedzmy przez 3 miesiace w poszukiwaniu nowej pracy albo zwyczajnie bimbajac sobie czy podrozujac.
Co powinno być normą,
Powiem więcej - z racji zawodu wiem jak ludzie żyją. I żadne pieprzenie o zielonej wyspie nie pomoże - ludzie w większości żyją źle. Pod koniec miesiąca pozyczają na przysłowiowy chleb, mimo,że pracują. I to jest paranoja - pracujesz i nie stać cię na podstawę. na Zachodzie podstawa to nie tylko pożywienie,ale też ubrania, wypady na weekendy, meczy czy kino. U nas trzeci świat i tyle.
Nie zazdroszczę tym, którzy maja kredyty na 30 czy 40 lat, miesiąc bez dochodu i zaczyna się spirala dlugu.
Tylko Wisła!
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19368
Stary 29.09.2012, 11:47
kiedyś towarzysz Gomułka powiedział że "raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy".Myśle że podobna maksyma przyświeca ekipie ryżego
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19369
Stary 29.09.2012, 12:04
Bardzo ładnie szczekają dzisiaj platformerskie pieski. Szkoda tylko, że mają taką krótką pamięć i zapomnieli jak sami organizowali różne śmieszne marsze w "obronie demokracji". Ile ich tam wtedy było? 10, 15 tys?
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19370
Stary 29.09.2012, 13:24
Wczoraj z ciekawości włączyłem "szkło kontaktowe.Prowadzący o dziwo nie atakował opozycji a zwyczajnie wpowiadał się na temat ostatnich dni.Oberwało się lekko parti rządzącej, to zadzwonił zaraz jakiś stary dziad zbulwersowany, że Miecugow jest przeciwko PO. Ten zaczał się tylko śmiać i zaraz pana wyłączyli.
Nie sądziłem, że dożyje takich czasów, by komulkolwiek z TVNu zarzucali, że jest przeciwko PO

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19371
Stary 29.09.2012, 17:11
Ankieta na interia.pl dotycząca dzisiejszego marszu, pytanie czy popierasz hasła marszu "Obudź się Polsko"?
Tak 39%, Nie 61% przy ponoć 28714 głosach. O dziwo ja zagłosować nie mogę, choć wcześniej nie brałem w tejże ankiecie udziału. Czyż nie ciekawe?
Sam Marsz w moim odczuciu jest wielkim sukcesem organizatorów, już dawno nikomu w Polsce nie udało się zmobilizować i zgromadzić takiej potężnej ilości osób. Już nie mogę się doczekać na 11 XI i Marsz Niepodległości.
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19372
Stary 29.09.2012, 17:34
A'propos sondy na Interii tez nie moglem zaglosowac. A wczesniej jej nie widzialem Tak jak by ktos podlozyl od razu wyniki.
Btw Czy kros zna przyblizone liczby uczestnikow marszu?
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19373
Stary 29.09.2012, 17:38
Wg. Bolka dzisiejsza demonstracja jest ......antydemokratyczna
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19374
Stary 29.09.2012, 19:03
Powiem Wam szczerzę, że jestem w szoku...
Dzis w związku z tym, że miałem trochę nauki, to włączyłem sobie tvn24 do wypełniania ćwiczeń, z trochę szyderczym nastawieniem, w jaki sposób to wszystko przedstawią i w zasadzie, nie mam się do czego przyczepić...Oprócz tego w głównych faktach w miare sensownie wszystko przedstawione, chociaz jedna szpileczka była, z kolei to co się działo w TVP było ....a obrzydliwe.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 29.09.2012 o godz. 19:07.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19375
Stary 30.09.2012, 08:23
^^^Media też nie w ciemię bite- już raz płoneły im samochody.Teraz marsz za marszem.11 XI będzie rekord frekwencji
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
heoij
Senior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19376
Stary 30.09.2012, 10:04
Arapaho- tylko trzeba szczerze przyznać, że Marsz 11.11 nie przyciągnie takich tłumów (200 tys. osób było spokojnie) jak Marsz "Obudź się Polsko" dlatego rekord według mnie padł wczoraj i długo nie zostanie pobty ...

Ale myślę, że na tegorocznym Marszu Niepodległości przyjdzie więcej ludzi niż rok temu co tak będzie cieszyć
Ostatnio edytowane przez heoij : 30.09.2012 o godz. 10:18.
uposledzony_ale_kumaty
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19377
Stary 30.09.2012, 11:56
http://foto.niezalezna.pl/thumbnails.php?album=161

https://www.youtube.com/watch?v=WG5IU2JJRCQ
Ostatnio edytowane przez uposledzony_ale_kumaty : 30.09.2012 o godz. 12:01.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19378
Stary 01.10.2012, 09:48
hubert.fan napisał(a):Wyświetl post
Arapaho- tylko trzeba szczerze przyznać, że Marsz 11.11 nie przyciągnie takich tłumów (200 tys. osób było spokojnie) jak Marsz "Obudź się Polsko" dlatego rekord według mnie padł wczoraj i długo nie zostanie pobty ...

Ale myślę, że na tegorocznym Marszu Niepodległości przyjdzie więcej ludzi niż rok temu co tak będzie cieszyć
Pisałem oczywiście w sensie rekord frekwencji na marszu niepodległości sprzed roku. Tych 150-200 tyś z soboty to długo sie nie pobije. Ale te 50-60 tyś myśle że lekko pęknie 11.11.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19379
Stary 01.10.2012, 11:35
zła kandydatura Glińskiego. Jaikeś szanse miałby tylko specjalista z ekonomii. A tak to będzie tylko żyrandol, który będzie głosem partii będącej z tyłu.
uposledzony_ale_kumaty
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19380
Stary 01.10.2012, 11:50
Cytat:
Prof. Gliński kandydatem PiS na premiera. Jarosław Kaczyński: „Mamy sytuację, która domaga się zmiany”

Prof. Piotr Gliński, socjolog z Polskiej Akademii Nauk jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera rządu technicznego. W czasie prezentacji kandydata szef PiS Jarosław Kaczyński powiedział:

Prawo i Sprawiedliwość jest jedyną formacją opozycyjną, która ma możliwość złożenia konstruktywnego wotum nieufności.
Mamy dzisiaj w Polsce sytuację, w której żaden poważny problem społeczny nie jest rozwiązywany.
Jest rosnące bezrobocie, wyjazdy z Polski, kryzys finansów publicznych, kryzys różnych instytucji, w tym kryzys wymiaru sprawiedliwości. Mamy nieustanne głoszenie nieprawdy z różnych wysokich trybun.
Mamy sytuację, która domaga się zmiany.
Nie będę jej dokładnie opisywać, będzie jeszcze na to czas.
W związku z tym, danie polskiemu parlamentowi – każdemu posłowi, każdej posłance – szansy na tę zmianę, jest naszym obowiązkiem. Nie tylko obowiązkiem politycznym, ale obowiązkiem moralnym. Obowiązkiem wobec Polski.
Ale to wymaga stworzenia rządu pozaparlamentarnego.
Słyszałem – chyba wczoraj czy przedwczoraj – jednego z polityków Platformy Obywatelskiej, który wyśmiewał tę nazwę. Przykro, że politycy tej partii są tak bardzo niedokształceni. Takie rządy istniały wielokrotnie w różnych państwach europejskich, istniały też w Polsce.
Wielu uważa, że najlepszym rządem okresu międzywojennego był rząd Grabskiego – ten od wielkiej reformy. To był rząd pozaparlamentarny. On poza rządem Sławoja Składkowskiego trwał także w okresie międzywojennym najdłużej spośród wszystkich gabinetów.
Dzisiaj przedstawiam państwu pana prof. Piotr Glińskiego, profesora socjologii, ale także magistra ekonomii, przewodniczącego przez dwie kadencje Polskiego Towarzystwa Socjologicznego.
To człowiek o wysokiej pozycji naukowej i bardzo, bardzo wysokich kompetencjach, jeżeli chodzi o rozeznanie sytuacji w Polsce, z tego względu, że pan profesor zajmuje się społeczeństwem obywatelskim, zajmuje się tymi problemami, które są bardzo bliskie życiu publicznemu, które są bardzo bliskie także polityce.

Na koniec prezes PiS życzył prof. Glińskiemu powodzenia.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/37444...aga-sie-zmiany

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:23.