Szpen napisał(a):

|
optymista z Ciebie... PiS jako partia ma 30% głosów elektoratu, ale przy podziale jednomandatowym, gdzie głosuje sie na konkretną osobę już tak dobrze nie będzie. W PiSie nie ma tyle głośnych nazwisk które wejdą do sejmu. Teraz ciągnie ich partia, przy JOW zdani są na siebie. Wszystkie te ważne głosy są w Solidarnej Polsce i PJNie. PiS musiałby się kajać i przepraszać wciągając ich na listy.
|
Myślę, że przy jeszcze większym zwiększeniu bipolaryzacji sceny politycznej i dobrych dla PiS-u wiatrach (brak głupich wpadek, program mogący zainteresować centrum, wchłonięcie pobliskich środowisk, co przy nowej ordynacji byłoby realne, bo kanapowe partyjki pozbyłyby się resztki złudzeń, że same mogą coś ugrać) byłby to wynik realny, zbliżony choćby do wyników drugiej tury wyborów prezydenckich w 2010.