Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

Święta racja. Napastnik z prawdziwego zdarzenia to taki, który sam sobie rzuca piły i wykańcza z przewrotki.
A propos, czy Marek Penksa nie skończył kariery?
|
Dodałbym jeszcze, że napastnik doskonały ce..... się także tym, że wcześniej sam odbiera przeciwnikowi piłkę a karnego strzela z główki.
A Turbokrasnal jest niezniszczalny. W poprzedniej rundzie grał w austriackim ASK Marienthal