kreseq napisał(a):

O ja jebie jaka kretynka... Żal się nawet wypowiadać na ten temat, mam kilku "podobnie myślących" w rodzinie. To ten sam typ - nie przegadasz.
A co do sytuacji na Legii - to szczere wyrazy współczucia. Najwyraźniej wojewoda mazowiecki dostał wyraźne polecania z góry, żeby ruch kibicowski na Legii zniszczyć, to że się nie uda to jasne, ale treść komunikatu jest wręcz przerażająca. Niebezpieczni przestępcy? Bo odpalają race? Komuś się chyba we łbach konkretnie pomieszało.. A argument o tym, że Żyleta kogokolwiek odstrasza jest idiotyczny. Jedyne co w Polsce mamy to doskonały kibicowski klimat, który dodaje kolorytu żałosnym poczynaniom piłkarzyków na murawie i to się chce zabić. Tak, żeby była chujnia i na boisku i na trybunach.
Walka trwa.