|
Według mnie istnieje szansa, że hołubiony przez straganiarza z Myślenic Smuda dostałby "cywilizowane" zaplecze w postaci funduszy, dyrektora i w ogóle całej hałastry. Probierz na coś takiego nie może liczyć. Zaczynam coraz bardziej skłaniać się w kierunku "Franza". Jeżeli mamy być organizacyjnym i sportowym lejem po bombie z Probierzem, a móc przynajmniej powąchać łaskawą rękę Cupiała ze Smudą, wybieram to drugie.
|