s1mone napisał(a):

Ja nie wiem jaki to był złoty róg za Maskaanta.
No przykro mi, nie widzę tego.
Gramy zupełnie inną piłkę, Maskaant skupiał się na zacieśnianiu tyłów, 'a z przodu i tak coś wpadnie', Probierz nawet grając 5 pomocnikami ustawia drużynę ofensywniej.
Z resztą takie gdybanie i tak wolę taki futbol niż tą Maskaantową, milsza dla oka. Jednemu i drugiemu zdarzają się kijowe mecze, ale przynajmniej więcej bramek pada
|
Ha, ha, ha. Jest zaj... ofensywnie. Ja dziekuje za taka ofensywe.
Gramy to samo co na wiosnę. "Zakupy" Bednarza nie wnoszą nic do naszej gry. Nawet Głowacki zaliczył dziś wtopę przy bramce. Natomiast Probierz nie poprawił taktyki. Owszem jest nowe ustawienie. Tylko co nam to daje? Bo ja widzę chaos w środku pola.