xanti1906 napisał(a):

Argumenty reprezentacyjne są po prostu śmieszne i bezpodstawne. Czemu Wawrzyniaka wygryzł ze składu gość, który półtora roku nie grał w piłkę? To tylko jeden przykład, bo takich można wymyślać. Ani Sobiech, ani Brożek nie grali w klubach, z ławki podnosił się ten, który BYĆ MOŻE na treningach się spisywał lepiej, co nie musi znaczyć, że dobrze.
Swoją drogą, gdyby XXX, mający koło 100 bramek dla jednego z klubów, dajmy na to węgierskich, nie poradził sobie w znanych europejskich klubach, a mielibyśmy możliwość jego darmowego zakontraktowania, to na forum byłaby masowa euforia. A że to zwykły Brożek, to można go jebać za przeproszeniem.
|
Co to jest Wawrzyniak? Narazie to jest tylko Legia, a tamten byl w Bundeslidze, przypomnij sobie jak gral Wawrzyniak w meczach towarzyskich np z Niemcami odstawal wyraznie.Smuda sie go bal wystawic i ja sie mu nie dziwie.Widocznie byl jeszcze slabszy od tego Bonisha, tu wlasnie przechodzimy do sedna, musial byc lepszej dyspozycji, skoro wchodzil na zmiany, a Sobiech nie.Nie sa smieszne bo mowimy tu o formie zawodnika,widocznie ona wcale nie jest taka zla jezeli jednak troche gral na tych ME.Brozek nawet w slabej formie przerata Sikorskiego , Quito i Boguskiego razem i tu w ogole nie ma o czym dyskutowac.Chcialbym lepszych pilkarzy w Wisle, ale teraz nic lepszego od Brozka nie wyciagniemy.
Znowu czytam, Delev,Delev,Delev, kto to jest w ogole i gdzie on gral? W kadrze Bulgarii zero goli, w slabiutkiej lidze bulgarskiej strzelil ze 30 goli w 4 lata, to ma byc napastnik? Po co Wam jakis Bulgar, ktory nie zalapal sie do skladu jednego z najgorszych klubow w Turcji, w takiego pokroju klubie to Grosicki jest gwiazda.Wisla go nie kupila kiedys i dobrze, bo malo brakowalo bysmy prawie milion euro wydali na kolejny szrot.Jezeli juz placic taka kase, to nie w Bulgarii.