MichaelMyers napisał(a):

|
Brozek wam nie pasuje, a Delev, ktory siedzial na trybunach w o wiele slabszym klubie w Turcji, tak?Przeciez ta liga bulgarska jest jeszcze slabasza od polskiej, a Delev przy Brozku nie istnieje.I jeszcze jedno, skoro Brozek jest taki slaby to jakim sposobem wygrywal rywalizacje w kadrze z Sobiechem, i to on byl piewrszym zmiennikiem Lewandowskiego na euro.
|
Argumenty reprezentacyjne są po prostu śmieszne i bezpodstawne. Czemu Wawrzyniaka wygryzł ze składu gość, który półtora roku nie grał w piłkę? To tylko jeden przykład, bo takich można wymyślać. Ani Sobiech, ani Brożek nie grali w klubach, z ławki podnosił się ten, który BYĆ MOŻE na treningach się spisywał lepiej, co nie musi znaczyć, że dobrze.
Swoją drogą, gdyby XXX, mający koło 100 bramek dla jednego z klubów, dajmy na to węgierskich, nie poradził sobie w znanych europejskich klubach, a mielibyśmy możliwość jego darmowego zakontraktowania, to na forum byłaby masowa euforia. A że to zwykły Brożek, to można go jebać za przeproszeniem.