KonŸado napisał(a):

Diabeł tkwi w szczegółach, musiałbym wiedzieć na 100 % że to nie jakaś gówniana podróba(może ktoś kupował taką?), a tam nawet zdjęc koszulki nie ma. Ciekawe czemu a koszt dorobienia napisów? Ile? I czy da radę zrobić takie jak na meczówkach ( czcionka etc)
PS: Swoją drogą niech mi ktoś wyjaśni, jak to możliwe że koszulki np Realu można dostać nawet poniżej 200 zł a średnia cena naszych to ~250 zł oO Chyba że to podróby.
|
Z nadrukiem - kiedyś chyba było tak, że mogłeś zanieść obojętnie jaką koszulkę do Fanatyka i wykonali go w ciągu, tam, dnia czy dwóch (nie na miejscu).
Z czcionką jest generalnie tak, że o ile numer jest taki jak na meczówkach, o tyle z ksywą możesz mieć problem. Nie wiem jak w tych nowych sklepach w hali, ale odkąd pamiętam i gdy ja kupowałem, to robili inną. Widziałem na trybunach gości z całym napisem oryginalną czcionką Eks, ale nie wnikałem w temat. To jest bodaj Tahoma Bold czy inna domyślna czcionka z Worda i pewnie gdzieś w Krakowie w niekoniecznie sportowym sklepie można to jakoś dorobić za 20-30 zł.
Co do ceny - może być tak, że producent traktuje nas jak klienta gorszej kategorii. Koszulki Realu idą w milionach każdego sezonu, a Głowa pisał na czacie, że piłkarze dostają dwa komplety na sezon (!!!). Zakładam, że klub sprzedając z puli która niewiele różni się od meczówek, chce przynajmniej zbić trochę kaski na przebitce. I jednocześnie blokuje oryginalne nadruki, bo potem ludzie nabierają kupujących na allegro, że to meczówka od piłkarza, bo mało osób zwraca uwagę na pierdoły typu naszywki. A koszulka schodzi za dwa razy więcej.
PS Koszulki zachodnich klubów na allegro przez sprzedających często są zamawiane prosto z fabryk i outletów np. w Indochinach albo innych rejonach Azji. Nieraz kupowałem takie za śmieszną cenę typu 150 zł, podczas gdy oficjalne sklepy klubowe sprzedają za równowartość 300 albo nawet 400 złotych. Koszulka przychodziła po miesiącu z Tajlandii albo innego Wietnamu, rzecz jasna oryginalna i bez zarzutu, z oryginalnym nadrukiem z danej ligi na plecach, ale możesz sobie wyobrazić ile kosztuje koszulka prosto od podwykonawcy. Bo to często nie jest stricte Nike albo Adidas, tylko jakiś tam Muay Thai Raczadam i Synowie gdzie duże firmy zlecają produkcję replik (bo meczówki to to nie są

)