FraMat napisał(a):

|
No cóż, gdyby Brożek miał wrócić, to trudno: pośród ślepych, jednooki jest królem
|
Ja niestety również nie należę do entuzjastów zakontraktowania Brożka.
Nie podzielam panującego entuzjazmu, co więcej mam kilka nurtujących pytań:
1. W jakiej formie jest Brożek, co realnie obecnie prezentuje?
2. Dlaczego Trabzonspor, który przecież nie jest potentatem europejskim, usilnie chciał się go pozbyć?
3. Dlaczego Celtic też nie widział go u siebie?
Jak odchodził z Wisły przypuszczałem, że będzie z czasem "grzał ławę" i niestety to się sprawdziło, bo jest mocno przereklamowany. Zakładając, że wróci to czy po paru bramkach nie zacznie "gwiazdorzyć" jak niegdyś... Czemu odrzucił oferty Vaslui i Partizana - bo tam tak ciepłej i pewnej posadki jak w Wiśle pewnie by nie było.
Jeżeli już usilnie szuka się napastnika, to czy nie lepiej znaleźć kogoś z kartą o profilu podobnym do Frankowskiego (oczywiście do 28 l). Moim zdaniem obu dzieli przepaść, oczywiście na korzyść Franka (technika, przegląd, kreacja, inteligencja boiskowa, szybkość, strzał, gra bez piłki). Brożek jest (albo był, bo nie wiadomo jaką ma obecnie formę) bardzo szybki, a z resztą już różnie bywało.
Swoją drogą wstyd, że kandydat na MP "szuka pieniędzy" na kontrakt, dla piłkarza z kartą w ręku...