Wywiad z Bednarzem
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...spol,id,t.html
Rodzynek dla Miłosza Bonawentury i Wolfy-a:
"
Może będę pracował tutaj dwa, trzy lub pięć lat."

A tak poważnie: Bednarz jest zdecydowanie większym optymista niż ja.
A ja jestem optymistą.
Nie podobają mi się jego wypowiedzi dotyczące:
- akademii ( " Nie mamy jakiejś hiperakademii. [.....] Nie jest zatem idealnie, ale też nie jesteśmy w gorszej sytuacji niż inne kluby")
- Meliksona - wynika z kontekstu że J.B chce ratować finanse sprzedażą Meleksa, o którym sam mówi że jest ponadprzeciętny i w dobrej formie.