wolfy napisał(a):

Teorie?

Wiesz, praktycznie każdy zawodowy piłkarz potrafi skierować piłkę do bramki, pokazać jakąś sztuczkę jeżeli tylko nikt mu specjalnie nie przeszkadza. Uwierz, że nie każdy kopacz który bryluje na poziomie trzecioligowym będzie to powtarzał w ekstraklasie.
Przeczytałem jeszcze raz powyższe dwa zdania i odpadłem. Dopisuję Cię do listy nieogarów. Nie dlatego, że wierzysz w Genkova, bo ja też chciałbym żeby grał dobrze. Ocenianie jednak umiejętności zawodnika ekstraklasy na podstawie meczu z trzecioligowcem oznacza, że nie masz zielonego pojęcia o piłce.
Potem takie elementy jak Ty piszą, że skoro jakieś pierdoła w ekstraklasie uciułała parę bramek, to zaraz będzie grała w Juventusie. To jest właśnie ten poziom ignorancji.
Strata czasu.
FraMat - strzelił ładnie? Chwała mu.
Będzie umiał to regularnie powtarzać z drużynami ekstraklasowymi, gdzie poziom obrońców jest jednak sporo wyższy? Szczerze wątpię...
To nie to, że nie chcę żeby strzelał - dobrze by było w tym sezonie przekroczyć magiczną barierę bramki na mecz, a Cwetan wydaje się jedynym który może w obecnym składzie w tym pomóc. Ale odróżniajmy to co chcemy od tego co mamy.
Genkov jest - jak na warunki ligowe - przyzwoity, ale raczej nie będzie seryjnie dziurawił siatki. Raz, że nie pasuje do reszty składu (brak dośrodkowań, nie ma z przodu komu dogrywać bo reszta to pierdoły) a dwa, że raczej nie jest typowym snajperem.
Niemniej - liczę na niego. Z konieczności. No bo jak nie on, to kto?
|
Skomentuję krótko - jesteś nienormalny.
Genkov chwilę już w Wiśle gra, może w swoim świecie tego nie ogarniasz, i na tej podstawie go oceniam, a nie po jednym meczu z trzecioligowcem. Ten mecz to tylko jeden z kilku przykładów, że jednak nie ja, a ktoś inny nie ma tutaj zielonego pojęcia o czym pisze oceniając tego zawodnika. (Zerowe pojęcie prezentujesz nie tylko w tym przypadku)
Zarzuciłeś facetowi, że w polu karnym tylko wywracać się potrafi (i wysoko wyskoczyć, zakładam że masz na myśli wysoko i bez sensu). Jak na gościa, który tylko to potrafi, to wręcz kosmicznie prezentuje się jego bilans choćby z pierwszej rundy u nas gdzie w lidze strzelił 6 bramek w 13 meczach. W kolejnym sezonie w lidze było 7 bramek, ale należy pamiętać że sporo czasu spędził na leczeniu. W ogóle to bardzo ciekawe, że taka straszliwa łamaga była ponadto królem strzelców w Bułgarii, a w rundzie jesienne przed transferem do Wisły strzeliła 11 bramek w lidze.
Nigdzie nie napisałem, że Genkov to niesamowity snajper, bo nim nie jest. Jednak wobec wielu głupot które tutaj wypisujesz po prostu nie sposób się nie odnieść. I wskaż mi proszę, gdzie napisałem bądź w jakimś stopniu chociaż zasugerowałem, że "pierdoła w ekstraklasie uciułała parę bramek, to zaraz będzie grała w Juventusie."
Z Tobą dyskutował już nie będę, bo za każdym razem stosujesz ten schemat, że ucinasz nagle temat jak nie potrafisz odpowiedzieć na argumenty. Mnie przekonywałeś, że Łobodziński do Wisły przechodził z tytułem ligowego łamagi, stąd taka cena za niego i Ty wszechwiedzący miałeś doskonałe wyczucie co z niego za zawodnik będzie. Wytknąłem Ci kilka punktów, to już nie raczyłeś się odnieść, bo najzwyczajniej w świecie musiałbyś uznać że pier*oliłeś głupoty.
arrosmay napisał(a):

|
Z waszym wznoszeniem Gienka na piedestał może być podobnie, nie popadajcie w huraoptymizm, bo znowu się gorzko rozczarujecie (i będzie znowu płacz na forum i jak to wtedy czytać!? Oo)
|
Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie Genkova wychwalał pod niebiosa, ale nikt o zdrowych zmysłach nie napisze też że to łamaga i mu bardzo daleko do poziomu obecnego Saganowskiego. Aj nie, jednak wolfy tak napisał.