Towarzysz Generał napisał(a):

|
Ciekawe, że wieloletni karnetowcy chcą napuścić weszło...
|
A ja w tym nie widzę nic dziwnego. Niestety. Jedyny sposób by dostać odpowiedź na jakiekolwiek pytanie jest zadanie go twarzą w twarz. A jak wiemy, jest to bardzo częsta możliwość :]
Na maile klub nie odpisuje, telefony czasem odbiorą, ale pytania proszę by wysyłać mailem (patrz wyżej). I tak to się kręci. Może jednak musi się popieprzyć zanim się polepszy? A fakt, że skyboxy nie są ciągle w sprzedaży (oraz że nie ma chociaż ich cen) to już jest mega kpina. Łysy dalej będzie narzekał, że w kasie pustki, a by je zapełnić nikt dupy nie ruszy. Pomijam fakt, że www o skyboxach wisi już dłuższą chwilę.