milosz napisał(a):

Żenująca prowokacja.
Bednarz już kilka lat pracował w Wiśle i pozostawił po sobie tragiczne (w przytłaczającej większości) transfery, brak skautingu, w dodatku brak wspomnianych dobrych transferów na czas , za co w końcu w kontekście Levadii go wywalił właściciel, a że nasz boss lubi się bawić to też lubi przywracać do łask, vide Kasperczak wykłócający się o kasę, Smuda co zaeksperymentował sie z naprawdę niezłym składem tak iż mu podziękowano, czy wreszcie nieudacznik Bednarz który powrócił, chyba tylko po to aby zakochani w nim bez pamięci , nawiedzeni użytkownicy typu Grantar mieli swoje 5 minut na forum, ale to będzie tylko przysłowiowe "5 minut", bo na pierwszym zakręcie Cupiał wyleje właśnie J.B. i na nic się zda płacz jego wyznawców.
|
A może Grantar, to Bednarz

? Wtedy wszystko miałoby sens.