serek.c2 napisał(a):

Ty naprawdę sądzisz, że Jaliens, Melikson i Iliev zarabiają mniej niż Garguła?
|
Więc przedstaw dane, że tak nie jest. Potrafisz? To, co Tobie się w tej materii wydaje, jest za przeproszeniem g...o warte bez danych.
Ciekawe teorie widzę tu ostatnio na forum, równie zabawne jak głupie. "Valckx miał dużo pieniędzy i swobody", a Bednarz nie, bidulek... Przepraszam, jakich pieniędzy, jakiej swobody? Takich, że musiał budować drużnyę na LM w oparciu o "darmowych" Lameyów? I miał taką ogromną swobodę w doborze zawodników, że RN blokowała mu transfery w rodzaju Baszczyńskiego?
Niektórzy naprawdę żyją w jakimś alternatywnym świecie, na czele z Grantarem.
Wszystkich, którzy twierdzą, że Valckx dysponował większą ilością pieniędzy na zawodników i ich kontrakty niż np: przed laty Bednarz sprowadzając "za miliony" Łobodzińskiego, Jirsaka, Niedzielana, Matusiaka, Dudu, Gargułę, Singlara czy Beto (bo i tu prowizję trzeba było płacić), proszę o udowodnienie tego w sprawdzalny sposób, albo o zaprzestanie pisania głupot.
hunter napisał(a):

|
Nie wiem czego nie rozumiesz, ale jak dla mnie jasno wynika że BB + holenderski dyr. sportowy dostali dużą autonomię decyzyjną. Uwierz mi, nikt dotychczas w Wiśle nigdy takiej nie miał. Pojechali na fantazji z transferami (głównie wynagrodzeniami) które skalkulowano na awans do LM. Skończyło się tak jak się skończyło.
|
Proszę o jakiekolwiek dane potwierdzające, że tak rzeczywiście było, a nie puste słowa. Rzucasz poważne oskarżenia, oczekuję więc, że masz cokolwiek na ich poparcie, bo dla mnie wyglądają na zwykłą manipulację mającą przeforsować Twoje własne poglądy.
A teraz pieniędzy i pucharów nie ma dzięki Bednarzowi i Probierzowi, którzy swoim postępowaniem i decyzjami doprowadzili do klęski Wisły wiosną. Dopóki szefem był Valckx, drużyna grała efektywniej, gromadziła więcej punktów, a puchary nie były przegrane.