Kiedyś Garguła w Bełchatowie na takiej właśnie pozycji grał - fałszywy skrzydłowy. Czemu nie Chrapek? Ani Melikson, ani Iliev to nie są typowi boczni pomocnicy do gry 4-4-2. To nie typy Kosowskiego czy Zieńczuka, a są wystawiani na boku pomocy, więc czemu nie Chrapek, którego potencjał można byłoby tam wykorzystać?