rychu napisał(a):

Relacja Faktu ze zgrupowania Wisły:
"Pechowcem meczu okazał się Michał Chrapek (20 l.). Wykonując rzut rożny zamiast w piłkę trafił w... drewniany maszt chorągiewki. Rozległ się trzask, a maszt rozpadł się na części. Piłkarz Wisły najadł się wstydu. Tuż obok rozgrzewali się rezerwowi Hapoelu. Niemal umarli ze śmiechu."
|
Jeśli to prawda to dobrze, że sobie nic nie zrobił. Może sprawi sobie jakieś dodatkowe ochraniacze bo chorągiewki potrafią być twarde...