Grantar napisał(a):

I tego się trzymajmy. Po efektach.
Pokibicuj Wiśle z pół roku bez bluzgania na pracowników i poczekaj na efekty.
|
NIE. Widzę patologie już teraz i dlatego o nich piszę.
I nie sprowadzisz moich argumentów (do których ni chu... się nie odniosłeś) do bluzgania. Napisałem wprost co jest nie tak i takie moje święte prawo jako forumowicza.
Grantar napisał(a):

|
O tobie żaden nieprogramista nie napisze że nie znasz się na programowaniu i jesteś nieudacznikiem. Nie napieprza że nie stosujesz np najnowszego Borland C++ w wersji komercyjnej gdy ty musisz pracować na darmowej bo szef ograniczył budżet. Krytykują cię jak twój program ma błędy i nie działa jak trzeba.
|
Niestety, tu akurat Ty kompletnie nie wiesz o czym piszesz (Borland, he,he, he).
I nie masz racji - klientów mało obchodzi na czym piszę i jakie mam zasoby ludzkie do realizowania zadań. Oni podpisali umowę za którą płacą, a my musimy się z niej wywiązać.
Takie jest życie - są umowy, zobowiązania, kary umowne. I czasem muszę zostać po godzinach i kazać to samo moim podwładnym. Dziecku można mówić, że liczą się chęci - w świecie ludzi dorosłych już tylko efekty.
Grantar napisał(a):

Pokaż i twoje posty które gdy przyszli Holendrzy z równą zaciekłością postulowały utworzenie szkółki ?
|
Były przed zatrudnieniem holendrów, były i w trakcie. Nie będę (nie chce mi się tracić czasu, żeby Tobie coś udowadniać) ich szukał, są być może ludzie którzy je pamiętają. Tak więc wybacz, ale nie masz racji.
Zauważ, że za czasów Valcxxa i Basałaja zaczęto ściągać młodych do drużyn juniorskich, ściągnięto trenera z Holandii, specjalistę od szkolenia młodzieży. Zgadnij kto go zwolnił?
Ale przecież o tym wszystkim napisałem w poprzednim poście.
Tak za Basałaja, jak i teraz szkolenie nie powstaje ponieważ taki jest kaprys właściciela. Różnica w tym, że tylko Łysy jest na tyle głupi/bezczelny żeby udowadniać, że jest ono zbędne, bo mamy "wielozadaniowego" Zdzisia Kapkę. A Ty mu jeszcze wtórujesz...