Kiedyś czytałem jakie są stosunki na linii Schalke Gazprom. I wyglądają tak, że Rosjanie przelewają kasę i o nic nie pytają

Co nie znaczy,że podobnie może być w "przypadku Gdańskim". Niemniej myślę , ze już czas aby poważny pieniądz znalazł się w naszej piłce.