Ponad rok temu obowiązki zawodowe sprawiły, że musiałem opuścić kochany Kraków, zacząć żyć z Wisełką na odległość i zakotwiczyć w okolicach Warszawy. Tak się złożyło, że w środę zawitałem na stadion w Sulejówku gdzie grała legia sparing z Ekranasem.
ok 20-30 osobowa grupka warszawiaków prowadziła doping, zainteresowała mnie jedna z piosenek:
Pijacy złodzieje to kibice z Warszawy
a legia to złodziejsko przemytniczy klub
i tak w kolko kilka razy. Wszystko co spiewaja sie zgadza

ale skad pomysl na taki dzinkiel. Moze sie ktos orientuje
