Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7575
Stary 12.07.2012, 17:14
Cytat:
Czyli zależało panu, ale jednak nie starał się pan o tę pracę, nie szukał pan poparcia wśród członków zarządu PZPN, jak pisał "Przegląd Sportowy"?
- Nie, nie, nie, zupełnie nie zabiegałem. Moje nazwisko zostało zaproponowane przez Komisję Techniczną PZPN, z czego jestem bardzo dumny, bo nie ma nic cenniejszego dla szkoleniowca, niż być nominowanym przez kolegów ze środowiska piłkarskiego.
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/rep...wiadomosc.html

I tak wygląda sprawa "konkursu" na selekcjonera. Piechniczek już dawno postanowił, że będzie nim Fornalik. Szybko dokoptowano "kontrkandydata", któremu nie przyszło do głowy, by kandydować samodzielnie. Potem przeprowadzono szopkę z głosowaniem i mamy selekcjonera namaszczonego przez Piechniczka.
Już nawet nie napiszę: ręce opadają.
Jedyna nadzieja, że w tych lesnych dziadków kiedyś piorun trzaśnie, bo sami nie odejda od żłobu.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując