Towarzysz Generał napisał(a):

|
Bednarz już bodaj dwukrotnie zapewniał, że walczymy o mistrzostwo, więc patrząc na poprzednie lata jestem w stanie w to uwierzyć.
|
A co Bednarz to Twój bóg? Tak patrzysz beznamiętnie na poczyniania Bednarza, ujawnianie wszystkich sekretów Wisły od kuchni etc.
Pozwolę sobie na krótką analizę poczynań Bednarza w czasie jego pierwszego zatrudnienia w Wiśle.
Za jego kadencji do Wisły trafili m.in. następujący piłkarze (kolejność alfabetyczna):
Alberto Antônio de Paula Beto
Ilie Cebanu
Júnior Enrique Díaz Campbell
MacPherlin Dudu Omagbemi
Łukasz Garguła
Tomáš Jirsák
Mariusz Jop
Andraž Kirm
Kamil Kosowski
Wojciech Łobodziński
Marcelo Antônio Guedes Filho
Radosław Matusiak
Andrzej Niedzielan
Peter Šinglár
Odeszli :
André Barreto - rozwiązanie kontraktu
Marcin Baszczyński - za darmo
Alberto Antônio de Paula Beto - wygaśnięcie kontraktu
Jacob Geoffrey Burns - rozwiązanie kontraktu
Hristu Chiacu - rozwiązanie kontraktu
Guedes de Lima Cléber - sprzedaż - za transfer 150 - 300 tysięcy euro
Tomasz Dawidowski - rozwiązanie kontraktu
Emilian Dolha - rozwiązanie kontraktu
Dariusz Dudka - sprzedaż za około 2 miliony euro
Adam Kokoszka - skandal i w ogóle - nic za niego nie dostaliśmy(chyba że za wyszkolenie?)
Nikola Mijailović - rozwiązanie kontraktu
Andrzej Niedzielan - wygaśnięcie kontraktu
Jean Paulista - wygaśnięcie kontraktu
Marek Penksa - wygaśnięcie kontraktu
Branko Radovanović - wygaśnięcie kontraktu
Michael Errol Thwaite - sprzedaż za około 500 tys. zł
Norbert Varga - rozwiązanie kontraktu
Marek Zieńczuk - rozwiązanie kontraktu
(za wislaportal.pl)
Za czasów Bednarza zarobiliśmy na piłkarzach około 2,5 miliona euro. Czy to dużo, czy mało nie mnie oceniać. Zastanawiający jest brak jakichkolwiek transferów zmienników, brak sygnalizacji właścicielowi, że polityka prowadzenia Wisły jako drużyny samowystarczalnej w końcowym rozliczeniu się nie sprawdzi. Wiadomo, że w czasach Bednarza Wisła przeżywała trudny okres. Budowa stadionu, w rzeczywistości granie na wyjazdach w Sosnowcu etc.
Sprowadzonych graczy należy jednak w aspekcie sportowym uznać w większości za niewypały. Beto, Dudu, Singlar czy Cebanu to wątpliwej jakości gracze. Największą transferową "wtopą" był transfer Jirsaka do Wisły za 700 tysięcy euro. Garguła i Matusiak to piłkarze, którzy nie dali zbyt wiele sportowo Wiśle. Podobnie Łobodziński i w sumie Niedzielan, choć ten ostatni był dobrym transferem w momencie jego zatrudnienia. O Jopie to nawet nie warto wspominać. Jedynymi transferami, które okazały się dość przystępne to transfer Diaza, Marcelo i Kirma. Jedynie Marcelo "odrobił się" z nawiązką. Diaz został sprzedany za niewielkie pieniądze, a Kirm może pójść za relatywnie niską kwotę do zagranicznego klubu.
Jak widać, Bednarz jest dość słabym negocjatorem w sprawach transferów z i do klubu, słabym negocjatorem w sprawach kontraktów, bo wyznaje żelazną zasadę kontraktów uzależniających premie od jakości gry, długości przebywania na boisku etc. Żelazna zasada - 60 % budżetu nie może według niego zostać przekroczona - wszystko ok, na ekonomii to on się zna, ale na kwestiach sportowych zupełnie nie.