Wyświetl pojedynczy post
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57584
Stary 01.07.2012, 00:41
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Boję się, że za Kirma i Małego nie będziemy mieli dwóch solidnych zmienników tylko maksimum jednego. Wydaje się, że pół miliona euro to za mało by sprzedawać tego zawodnika. Były jego lepsze momenty i w tych lepszych momentach pokazał się z dobrej strony. I nie można bez żalu oddawać Kirma, bo ktoś go chce. To jest bez sensu. Jak tak dalej pójdzie to staniemy się największym handlarzem w polskiej lidze, a transfery, które zaproponuje nam Bednarz będą godne pożałowania.
Małecki, to Małecki. I czy ktoś go lubi czy nie - jest ("był", znaczy się) w stanie, prezentując jako taką formę, dać tej drużynie impuls do walki i co bardziej sensownej gry. Więc jeśli o ten aspekt chodzi, pełna zgoda - odczujemy jego brak, tego jestem pewien.

Ale jeśli mówimy o Kirmie, dla mnie jest to jeden z największych bumelantów występujących w Ekstraklasie. I nawet jeśli umiejętności posiada, to patrząc na jego teatralne truchtanie mam wrażenie, że całkowicie dynda mu między nogami, jak faktycznie postrzegają go kibice. Tyle że w jego przypadku nie jest to kwestia wytrzymałości i siły psychicznej, ale taki klasyczny "tumiwisizm". I w związku z tym ja mogę mieć teraz w głębokim poważaniu jego statystyki (choć te rzeczywiście są lepsze niż, dajmy na to, w przypadku takiego Jirsaka).

No ale właśnie. Czy z Wisłą jest tak źle, że mamy się cieszyć , że pierwszy lepszy miglanc, robi nam łachę wychodząc na boisko? No bądźmy poważni... Co z tego, że Kirm ustrzeli kilka asyst w sezonie, skoro w co drugim spotkaniu zmarnuje 2-3 "patelachy"? Żeby jeszcze to były wszystkie zarzuty wobec niego - OK, trudno. Na lepszych nas nie stać. Ale nie jestem w stanie zdzierżyć zawodnika, który tu odpuści, tam nie wsadzi nogi, a jeszcze gdzie indziej nie pobiegnie, bo i tak pewnie nie dostanie piłki. Ktoś kiedyś ładnie nazwał taki styl: "granie na alibi". I to jest kwintesencja zachowania Słoweńca na boisku.

Tak samo jak w przypadku Kirma, liczę, że uda się w tym okienku odstrzelić jeszcze naszą klasyczną 10-tkę. Mamy argumenty w postaci bileciku do Wrocławia, więc może (już zaczynam wbijać szpilki w laleczkę voodoo) będzie to as w rękawie "Łysego". Bo ten - wiadomo. Najlepszy transfer już zrobił, czyli podpisał nowy kontrakt z Pareiką. I co by nie mówić, legionista naprawdę się rozwinął. Ma łeb do transferów, a przede wszystkim piłkarzy, co przynajmniej jeśli o mnie chodzi, udowodnił tym ruchem bez dwóch zdań. Jestem pozytywnie zaskoczony. Szacun!
Ostatnio edytowane przez enzo : 01.07.2012 o godz. 00:56.
Odpowiedz cytując