Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 27.06.2012, 17:52
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
- a więc umiejętna obrona- brak rozciagniętych linii ... ale już sily morskie brytyjskie spokojnie mogłyby zaopatrywac nas od północy przez Bałtyk.Warunkiem koniecznym byłaby (i jest nadal) silna marynarka wojenna.
Tak na szybko tylko dwie niekonsekwencja w rozumowaniu:
Brak rozciągniętych linii (a więc obrona linii Wisły/Bugu) oznaczał w praktyce że nasz dostęp do portów bałtyckich oddawaliśmy bez walki. A zatem na dostawy przez Gdynie nie moglibyśmy liczyć. Jedyna opcją pozostawała Rumunia i właśnie w ten sposób (a więc kierunek odwrotu na poludniowy-wschód) widzieli to ówcześni sztabowcy.
Silna marynarka oznaczała ograniczenie wydatków na broń lądową (a więc samoloty i broń pancerną).
Odpowiedz cytując