Oczywiście, że katolicki. Obecnie chowają na cmentarzach niemal każdego samobójcę bez większych wąpliwości. W przeciągu ostatnich kilku lat miałem trzy takie pobrzeby i tylko w jednym przypadku były jakieś problemy. To nie te czasy kiedy zabraniano chować na cmentarzach samobójców (zwykle chowano ich za murem), albo odmawiano im nabożeństwa. Świat idzie do przodu i KK trochę zarobi na "seryjnym samobójcy".