JEDREK76 napisał(a):

Niestety, ale sądzę, że tak. Co prawda moglibyśmy się bronić nawet kilka miesięcy dłużej, ale ta wojna przy panującym w powietrzu lotnictwie niemieckim nie była do wygrania dla jednostek operujących w otwartym polu, bez jakiejkolwiek możliwości odgryzienia się.
Jednak wkroczenie Sowietów, było decydujące w tym sensie, że zniszczyło nasz potencjał osobowy do walki na tyłach, partyzanckiej. Tych 20 tys. oficerów, których wymordowali bolszewicy mogło stworzyć mocny ruch oporu. Niemcy sami nie byliby w stanie panować nad takim obszarem, mając w perspektywie dalszą wojnę na zachodzie. Mogliby owszem uruchomić jako swoich sojuszników Ukraińców, ale jednak Sowieci byli dla nich lepszym wyjściem. Nie musieli tworzyć żadnego bufora między sobą a Sowietami.
|
O tym właśnie pisałem. Gdyby nie sowieci walka choć ostatecznie pewnie i tak przegrana trwałaby dłużej. Kilka miesięcy może otworzyłoby oczy na zachodzie i przycisnęliby Hitlera zanim zajął całą Europę.
Natomiast w sprawie naszej obrony.
Wystarczy popatrzeć na mapę i staje się jasne że jedyną szansą było wycofać się celem skrócenia linii frontu i korzystać z odwodów zgrupowanych na prawym brzegu Wisły. Może takich rozkazów nie było ale każdy oddział który został minięty przez prujące z gazem o dechy niemieckie czołgi innego wyjścia nie miał.