Szpen napisał(a):

|
wspólne prawo, wspólna waluta ,wspólny obszar gospodarczy. oddzielna kultura.
|
Kolego
Nie wiem jak sobie wyobrażasz "wspólne prawo" biorąc pod uwagę zasadniczą różnicę pomiędzy systemem "Common law" a systemem prawa opartego na prawie rzymskim

Na dziś nie jest możliwe ujednolicenie prawa w teoretycznie najprostszej dzieidzinie: podatków......
EWG to właśnie wspólny obszar gospodarczy,
Wspólna waluta - to projekt nakładany odgórnie i pozostaje kwestią czasu, kiedy projekt ten padnie........
Natomiast "wspólne prawo" jakie nakłada na nas UE jest tak dramatyczne w swej treści i tak sprzeczne z podstawowymi zasadami tworzenia prawa, że broń Panie Boże przed tym "prawem". Pod względem prawotwórstwa znaczna część prawa unijnego jest tworzona wg zasad XVIII wiecznych, na jakich powstał Landrecht Pruski, a nie nowoczesnych jak młodszy zaledwie o 10 lat Kodeks Napoleona.
Jak wyżej napisał mareq - UE bawi się w mierzenie krzywizny banana tudzież w kwalifikowanie czy marchewka jest owocem....
Twórcy prawa unijnego to moim zdaniem w większości zwykłe kauzyperdy dojące UE z całkiem dobrej kasy.......