Oni nie kłócili się w dzień meczu o 5 tysięcy euro. Poza tym dla takiego Błaszczykowskiego, Lewandowskiego, Polańskiego, Tytonia, Piszczka, Boenischa, Obraniaka, czy Dudki 5 tysięcy euro to żadne pieniądze. Są inni, którzy bardziej tego startowego chcieli, by coś zarobić.
Ale takie 20 tysięcy euro to dla piłkarzy nie aż tak wielka suma, bo większość z nich tyle pieniędzy zarabia za miesiąc, o ile grają na zachodzie. Ot tak, dodatkowa pensja, albo ćwierć albo nawet mniej..
Nie rozumiem, co komu z nas do ich pieniędzy. Nie ma co ukrywać, że zawsze dostaje się pieniądze za takie turnieje, więc po co psioczyć na nich za to. Mieli pełne prawo negocjować.
A że pieniądze za sam turniej i grę w nim będą inaczej rozdzielane, za czas gry, to Ci, którzy grali najmniej mogliby poczuć się urażeni i sama atmosfera w zespole byłaby gorsza. I dla mnie to dobrze, że każdy coś startowego dostał i nie wiem po co cała dyskusja. Owszem, można było wziąć jakieś ofermy z polskiej ligi, ale najedlibyśmy się wstydu i porażek 0-3, 0-4 w każdym meczu.
arti napisał(a):

Ostatni Twój fragment powala. Taka impreza, takie nakłady, mobilizacja, kolejna tego typu impra może będzie za 50 lat jak dobrze pójdzie, ale dla nas to tylko etap na drodze do nie wiem czego. Chłopcy zagrali kolejne 3 test mecze przed.. MS14? 18?. Całkiem niezłe wyniki... będzie lepiej.
A po co budować nową drużynę? 1 może 2 zmiany w 11 plus sensowne ustawienie i gramy
|
Gdyby nie Smuda i stawianie na młodych z naszą kadrą mogłoby być w przyszłości jeszcze gorzej. Tak jest jak patrzymy na reprę, jak na jakąś świętość i piłkarze mają osiągać nie wiadomo jakie wyniki. Niestety, ale ten turniej pokazuje mi i Nam wszystkim, że nie da się grać tylko jedenastką średniaków w całej Europie, bo 16 drużyn, które są na tym turnieju takich piłkarzy mają nie tylko 11 ale i więcej. Dlatego tak ważne jest szkolenie i dziwię się, dlaczego nie powiesi się psów na Lacie, bo cały związek z działaczami, którzy go wybrali jest po prostu do wysadzenia w kosmos, za to, że nie robi nic w sprawie szkolenia. A powinien mieć na to środki.
mr_kwolf napisał(a):

Ty siebie czytasz?
Wasilewski 32 lata
Perquis 28 lat
Murawski 31 lat
Dudka 29 lat
Obraniak 28 lat
Kuba 27 lat
To jest bardzo młoda kadra?
Abstrahując już jak czystym idiotyzmem byłaby budowa kadry na przyszłe imprezy po przez olanie mistrzostw europy rozgrywanych u siebie. Ale ja już na tym forum czytałem, że należy odpuścić dwumecz z Liege żeby skupić się na tym, żeby awansować do pucharów w przyszłym sezonie więc mnie już nic nie zdziwi.
PS. Porównaj sobie naszą średnią wieku ze średnią kadry niemieckiej. Potem jeszcze sobie uzmysłów, że tamta kadra to nie jest "etap budowy" tylko pełnoprawna kadra i wtedy mi odpowiedz na pytanie: "Naprawde uważasz, że to jest perpektywiczna kadra?"
|
Mamy chyba najmłodszą w historii polskich występów reprezentacji na wielkich turniejach kadrę.
Porównania do kadry Niemiec przez grzeczność nie skomentuję, bo my a Niemcy to zupełnie inne światy i nie powinniśmy się z nimi mierzyć w żadnym wymiarze.
0 22 napisał(a):

Za Szczęsnego, który przejebał nam mecz z Grecją oczywiście Artek B. Przypomnę, że Smuda postawił właśnie na Wojtka, a w drugiej kolejności na Bambiego o mentalności sześciolatka. Tytoń to całkowicie przypadkowy i fartowny strzał Franciszka.
Środek obrony, gdzie mieliśmy inwalidę Perkiza (czy tam Perqqqqisa - nie znam francuskiego) i prawego (!) obrońcę Wasilewskiego. Każdy z poniższych za nich:
Żewłakow
Glik
Celeban
Głowacki
Środek pomocy - każdy za Murawskiego (a tak naprawdę za żenujących Matushshshsyków i Polanskich):
W porównaniu ze Smudą to był po prostu rewelacyjnym selekcjonerem. Szokujesz mnie stwierdzeniem, że akurat on narobił głupot, w sytuacji, gdy bronisz tego nieprawdopodobnie wielkiego gówna, którego autorstwem jest Smuda.
|
Czy taki skład z ligowymi grajkami dałby nam sukces? To tylko wymiana jednych na drugich. Wynik byłby podobny, jak nie gorszy. Nie - Smuda nie jest rewelacyjnym selekcjonerem. Jest, jaki jest, ale krytykowanie go jest po prostu obrzydliwe, bo u nas problem leży gdzie indziej, a nie w "klęsce" naszych na "igrzyskach".
Wasilewski był naszym najpewniejszym punktem razem z Perquisem. I zwalanie na nich winy za porażkę jest po prostu śmieszne.
Chciałbym, abyśmy mieli chociaż takie warunki jak w Czechach, gdzie 10-cio milionowy kraj potrafi stworzyć system szkolenia młodzieży, a my nie. I plujmy dalej na tych graczy, którzy grali na ME, bo oni są winni.
A nasze warunki są teraz takie, że nie ma przyszłości i natenczas nigdy nie będzie, dopóki ktoś nie uderzy się w czoło i powie kur@a trzeba budować system szkolenia. Wszyscy nas wyprzedzają w szkoleniu - to jest wstyd.
I jeszcze jedno - ktoś napisał, że przyjdzie Fornalik, czy Lenczyk, to wyciśnie z piłkarzy więcej, niż ktokolwiek inny. Ja nie chcę by trener wyciskał coś z zawodnika. Taki gracz przychodząc do kadry musi mieć umiejętności, i podpasować się pod taktykę selekcjonera, bo tu nie ma zbyt dużo czasu na zabawy w treningi. Niestety, nie mamy piłkarzy z czysto piłkarskimi umiejętnościami i nie mamy w kim wybierać.