dynek.pl napisał(a):

No to dawaj - jestem bardzo ciekaw
|
Strasznie mnie bawi Twoja pewność siebie
Za Szczęsnego, który przejebał nam mecz z Grecją oczywiście Artek B. Przypomnę, że Smuda postawił właśnie na Wojtka, a w drugiej kolejności na Bambiego o mentalności sześciolatka. Tytoń to całkowicie przypadkowy i fartowny strzał Franciszka.
Środek obrony, gdzie mieliśmy inwalidę Perkiza (czy tam Perqqqqisa - nie znam francuskiego) i prawego (!) obrońcę Wasilewskiego. Każdy z poniższych za nich:
Żewłakow
Glik
Celeban
Głowacki
Środek pomocy - każdy za Murawskiego (a tak naprawdę za żenujących Matushshshsyków i Polanskich):
Borysiuk
Wilk
Kaźmierczak
Mila
Majewski
Nawet Janek Gol nie był gorszy od tego słabiaka od kartofli.
Za Brożka i Sobiecha - Piech
Za Benisza czy tam Boenischa z o umlałt Magiera czy Wawrzyniak.
Zajebiście mnie bawisz, bo jeszcze pewnie wyśmiejesz te kandydatury. Bo przecież rozegraliśmy może nie rewelacyjny turniej, ale na pewno przyzwoity. DUPA JASIU. Zagraliśmy chujowo pod każdym względem. Wstyd, dno, mogiła i kiła. Żenada. Piłkarze do zupy. Każdy z przedstawionych wyżej piłkarzy, mimo wielu słabości, których jestem absolutnie świadom, gwarantował co najmniej takie gówno jakie zaprezentowano na euro 2012, kompletnie kompromitując naszą piłkę.
dynek.pl napisał(a):

|
Janas to już jest oddzielna historia - narobił mnóstwo głupot.
|
W porównaniu ze Smudą to był po prostu rewelacyjnym selekcjonerem. Szokujesz mnie stwierdzeniem, że akurat on narobił głupot, w sytuacji, gdy bronisz tego nieprawdopodobnie wielkiego gówna, którego autorstwem jest Smuda.