Grantar napisał(a):

Bardzo się Gremian napracowałeś by pomóc mi zrozumieć opozycję wobec EURO .."
Dziękuję. Naprawdę doceniam.
Ale nadal nie rozumiem.
Po pierwsze: Wizerunek Polski
Nigdy nie głosowałem na Donalda ale do k.. y niedostatku teraz to jest nasze polskie EURO .. impreza która mogłaby pomóc doskoczyć do Europy cywilizacyjnie. Oczywiście nie chodzi tu o ekonomię i kulturę, ale o to ja nas postrzegać będzie świat ....
Czy ktoś będzie pamiętał że Polacy poradzili sobie z imprezą ? czy że w Polsce można dostać w papę za narodowość rosyjską (na przykład)
Donaldos robi sobie propagandę sukcesu ...
A co ma robić ?
Każdy kto ma trochę ukształtowane fałdy w czaszce widzi że połowy autostrad nie ma a niektóre stadiony pasują do otoczenia jak kolia do gumiaków. Że nikt nie ma pomysłu jak te kolosy potem utrzymać. (Najbardziej medialny klub Polski nie potrafi zapełnić swojego stadionie w połowie .... :-( .
Ale trudno ....! trzeba głosować po swojemu a na zewnątrz pokazać że POLSKA JEST OK.
Po drugie: Zabawa,
Oczywiście kefir w barwach biało-czerwonych to przegięcie.
Chorągiewki w co drugim aucie może też.
Jest w tym trochę obciachu ale z pewnością mniej niż w Warszawie gdy z polskimi flagami 5 byczków kopie leżącego Ruska.
Ten festyn mimo wszystko buduję więź (może nawet tożsamość narodową) między Polakami a tu co ?
Oczywiście pojawia się Fuck EURO bo u nas historycznie postawa na NIE jest trendy i dodaje splendoru.
|
Wszystko na NIE, to chyba komuna zostawiła w polakach.