|
Trzeba powoli podsumować. Przedewszystkim nie da się wygrać, meczu na poważnej imprezie bez trenera. Dyzma może pleplać ile chce ale miał dwa lata na przygotowanie i przejdzie do historii jako ten który nie wygrał żadnego meczu o stawkę. Co więcej po jego pseudo pracy prawdopodobnie wciągnął Polsce znów na niesamowite niziny. Wystarczy zobaczyć którzy jesteśmy w rankingu i jak ciężką grupe mamy w eliminacjach MŚ. Współczuje temu kto wejdzie na te stanowisko po Dyzmie.
I żeby była jasność, ja uważam, że na papierze to mamy solidny europejski zespół, dużo mocniejszy niż za Leo. Z tym że nie ma żadnych, ŻADNYCH schematów w grze. I dlatego Dyzma może bajdużyć i jeździć po Leo i innych selekcjonerach to jednak on miał lepsze indywidualności niż te z 2008 roku. Jednak cała taktyka na pojedyncze zrywy po prawej stronie to nie taktyka to granie każdy sobie, a że po prawej mieliśmy lepiej wyszkolonych technicznie graczy to tak wyglądało. Ile Lewandowski w całytm turnieju dostał dobrych piłek? W trzy mecze z 3-4 piłki.
Najbardziej widać jakiego Dyzme mieliśmy porównując go do pozostałych trenerów w grupie. Trener Greków go ośmieszył ustawiając tak drużyne że Smuda się ze***ł bardziej od piłkarzy. Wczoraj trener Czechów pokazał jak robić zmiany taktyczne i jak zmienić zespół z defensywy na ofensywe. Dyzma wobec tych dwóch panów nie był wstanie zrobić nic. W końcu nie od dziś wiadomo, że taktycznie to kompletny laik i właśnie taktycznie wyglądaliśmy najgorzej na całym turnieju mimo niezłej kadry podkreślam. Trzymanie na siłe ulubieńców Boenisch i Murawski niezależnie od wszystkiego mimo, że indywidualnie byli najsłabsi w mojej opinii z 11-stki.
Błędy to jednak nie sam turniej one były już od dawna, idiotyczny hotel, mecze towarzyskie zamiast oswajać z klimatem mistrzostw grane gdzieś w innych krajach przy publice 200-300 osób. Typ od przygotowania fizycznego na temat którego nakłamano itd.
ME to nie tylko kadra, ale też to co jest w około tych mistrzostw. TVP zrobiła z tego turnieju szopke, dla ludzi którzy zaczeli interesować się piłką od wczoraj, a nie od zawsze. W internecie słysze oburzenie że graliśmy we Wrocławiu a nie w Warszawie i inne bzdury. Jakieś spotkania wypalonych celebrytów na dachy Wedla czy co to za budynek prowadzone przez największego pajaca telewizji, który po meczu z Rosja oznajmia niesamowity sukces bo meczu nie przegraliśmy. Ilość bzdur na tym dachu wzrasta z sekundy na sekunde. Przed meczami wchodzi Karolak z Adamskim i mędrkują coś głupio śmiesznie (w ich mniemaniu) o piłce. No nic może zwykłe studio chociaż będzie strawne, a skąd. Dudek który dla biletu nie wstaje z kolan plus inni eksperci którzy po meczu z Rosją są w mega euforii, a po meczu z CZechami zachowują się niektórzy jakbyśmy wygrali. No i ci dziennikarze sportowi którzy zadają pytania Smudzie i mimo, że ten odpowiada rzeczy kompletnie oderwane od rzeczywistości wogóle nie reagują. Kompletna komedia.
Ostatnio edytowane przez Baala : 17.06.2012 o godz. 10:06.
|