jerry.lii.lewis napisał(a):

Hmm, prawdę mówiąc nie sądzę, żeby to była istota manifestacji. Bardziej chodzi o to, że robi się ją tam gdzie adresat najbardziej ją odczuje. To ADRESAT nie chce jej w tym miejscu i czasie. Nie tak ogólnie byle w niedobrym...
Co wam zawinili Holendrzy?
"Starsi koledzy" o odrobinę co innego walczyli niż możliwość manifestowanie swoich poglądów (np na temat smaku pasty do zębów) wszędzie (np w restauracji - toż publiczne miejsce). Demokracja to jednak nieco bardziej intelektualnie wymagający system 
Reszty nie komentuję bo Fra-Mat skomentował, choć właściwie ... szkoda klawiszy wystukiwać.
|
A co "myśmy" tym Holendrom złego takiego zrobili?
A poza tym dobrze to ująłeś... Takie mamy prawo, że ADRESATowi może być
niewygodne miejsce i czas jakiejś manifestacji i to widać doskonale jak wam i całej tej szopce jest to nie na rękę. Stąd wyzwiska od oszołomów, wiochmenów, chamów, małpiszonów, kiboli etc.
P.s Starsi koledzy walczyli o wolność nie twórz teorii
FraMat napisał(a):

Kolejne bzdurne argumenty.
Próbujesz z moich argmentów zrobić absurdy, ale sam w bagno absurdu wpadasz.
Fakt, prawo nie zabrania wyrażania swoich poglądów podczas treningu reprezentacji Holandii. Ja jednak nie mówię niczego o prawie. Mówię o tym, że albo jest sie wiochmenem, albo normalnym, kulturalnym człowiekiem, który wie, co kiedy można i co kiedy wypada i kiedy coś jest na miejscu, a kiedy nie jest.
Oczywiście, zgadzam się, że niektórzy nie widzą różnicy, ba jest ich calkiem sporo. Nie znaczy to jednak, ze kiedy ktoś robi wiochę, to ktoś inny nie może tej wiochy wyśmiac i napiętnować.
Więc nie czepiam się prawa do manifestacji, ale wiochy. Skoro jednak wolisz byc wiochmenem... masz prawo.
Nikt Ci nie przeszkadza w czasie meczu Wisły zorganizowac manifestację przeciwko zawyżonym kosztom roamingu, bo jest to również miejsce publiczne, tak jak każde inne.
Ale to będzie przejaw oszołomstwa i wiocha, nie ze względu na to, że obnosisz się ze swoim negatywnym stosunkiem do roamingu, ale że robisz to w nieodpowiednim miejscu.
Tak samo manifestowane w casie treningu Holandii, swojej niechęci do Cracovii jest oszołomstwem i wiochą. Jeszcze raz powtorzę: nie ten czas, nie to miejsce.
Zresztą, daj sobie spokój... dyskusja z kims o nicku palikot, na forum kibicowskim, w świetle tego, co Ruch Palikota dzisiaj wymodził, to już w ogóle oszołomstwo. Tak więc kończę
|
Ok jesteśmy wiochmenami, niech ci będzie
Tak mi się przypomniały przepychanki polityczne miedzy PO i PIS
Pisy są oszołomami
Starsi ludzie moherami
fanatycy kibolami
protestujący wiochmenami
Ok niech ci siedzi
p.s jeszcze co do logiczności przytoczonego przez ciebie przykładu. Opinie kibiców przeciw Euro, podczas euro chyba bardziej logiczniejsze

niż protest przeciwko roamingu.
Kiedyś w latach 80 protestowano na stadionach przeciw Polsce Ludowej. Kontekst ten pewnie jest twoim zdaniem wiochmeński?

Bo chyba nie twierdzisz, że protestowano, przeciw napuszczeniu przez Amerykanów stonki ziemniaczanej na pola uprawce? To by było dopiero wiochmeńskie jak na tamte czasy
