Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2092
Stary 10.06.2012, 10:46
Szpenio Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy naukową symulacją, a jej krytyką zamieszczoną w liście

W ch.j czasu mieli prof. Artymowicz i jego akolici na stworzenie swojej symulacji objaśniającej w sposób naukowy jak to brzoza o nieokreślonej średnicy (podawanej w raporcie Millera jako 30-40 cm) urwała skrzydło Tupolewa, jakoś do tej pory nie potrafili. Widocznie umiejętności i wiedzy nie starczyło.
Wraz ze swoim totumfackim kłamczuszkiem Osieckim, próbowali zdyskredytować prof. Bieniendę rzekomym "rozjechaniem go walcem na konferencji w Kazimierzu Dolnym". Dzięki Bogu kłamstwo ma krótkie nóżki i bardzo szybko okazało się, że żadnego "rozjechania" nie było, ba samego prof. Bieniendy nie było bowiem nie został na konferencję zaproszony.

Sam prof. Artymowicz swego czasu rozpływał się w zachwytach na łamach "Wybiórczej" nad fachowością, doświadczeniem i warsztatem naukowym dr Szuladzińskiego dopóki ten krytykował prof. Biniendę.
W momencie kiedy dr Szuladziński po zapoznaniu się z symulacją prof. Bieniendy i jego opracowaniem, zmienił zdanie nagle Szuladziński przestał być naukowcem i rozpoczęto kampanię dyskredytowania go.

Prof. Artymowicz i jego koledzy z komisji Millera posiadali sporo czasu i możliwości aby zaprezentować swój warsztat i możliwości naukowe, skonfrontować swoje badania z wynikami prof. Biniendy, dr Nowaczyka, dr Szuladzińskiego, jakoś do tej pory pamiętam jedynie ich kompromitację z rzekomym rozpoznaniem głosu gen. Błasika w kokpicie Tu-154 do autorstwa czego nikt się teraz nie chce przyznać.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 10.06.2012 o godz. 10:54.
Odpowiedz cytując