Wyświetl pojedynczy post
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17615
Stary 07.06.2012, 17:52
Szpen napisał(a):Wyświetl post
z a2 to był tylko przykład że Gdaka miała kosztorys na więcej kasy niż wykonawcy.

a teraz konkrety z ostatnich głośnych spraw:

Poldim -



http://www1.atlas.intarnet.pl/index_...=full&id=22587

Hydrobudowa -




dalej nie chce mi sie szukac. Skoro ktos robi cos za pol ceny, to jak ma to zrobic dobrze?
Jezu najechali na chłopaka a prawda jest taka, że to nawet nie te firmy są kiepskie tylko prawo jest źle skonstruowane.
Prawo zamówień publicznych nakazuje sporządzenie specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) i najczęściej niestety są brane pod uwagę kwestie związane z ceną (najczęściej ok 80% lub więcej % wagi oferty).
Kłopot polega na tym, że te firmy powinny być prześwietlone pod kątem biznesowym czy są w stanie udźwignąć ciężar inwestycji. Aktualnie odbywa się to na podstawie deklaracji samego wykonawcy.

Bardzo prosty przykład RADKO - firma robiła do tej pory dróżki gminne do domku jednorodzinnego i zajęła się autostradami, nie chcę przypominać jak krwawili na rondzie ofiar Katynia. Niestety dla niektórych mądrali stąd na rynku polskim jest tylko KILKA firm, które mogą robić drogi (Mostostal Warszawa, Budimex, Intop Tarnobrzeg, był Poldim ale zdechł) i mają do tego środki i możliwości inwestycyjne.

Więc cały problem polega na prawie - nikt nikomu nie zabroni stanąć w przetargu. GDDKiA też to wie, ale prawo jest takie, że jak kogoś wykluczysz z przetargu to masz potem protest i sąd na rok i nie budujesz a tu czas był bardzo istotny.

Jakie prawo takie drogi, bo mógł budować je każdy.
Powtarzam, zależało im na czasie i nie mieli wyboru, jak ktoś się podłożył i kwotował poniżej kosztów to teraz banki z nim jadą (RADKO, PBG, Hydrobudowa, Poldim itd...)

Drozd: nad DSS jest syndyk bo upadłość jest układowa geniuszu - syndyk zarządza masą upadłościową zaspakajając po kolei wszystkich w kolejce: Państwo, wierzycieli, zobowiązania wewnętrzne. Na sąd przyjdzie czas jak ktoś ich pozwie. Boże człowieku, upadłość nie jest ścigana z urzędu, ktoś musi Cię pozwać.
Ostatnio edytowane przez Don Donson : 07.06.2012 o godz. 17:58.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"