|
Zawsze mi się gęba cieszy jak czytam posty szpena.
W poniedziałek jest ekonomistą, we wtorek ekspertem ws. budowy dróg, we środę wielkim przedsiębiorcą któremu jako jedynemu w Polsce obecna władza bardziej pomaga niż przeszkadza w prowadzeniu biznesu, w czwartek historykiem, a w piątek ekspertem od rządowego PR-u. Jeszcze tylko zacznie w niedzielę głosić nową wykładnię słowa Bożego, nauczy nas nowego pojmowania słowa "moralność" i będziemy mieli obraz człowieka wszechstronnego, kompletnego intelektualnie, który jako jedyny w Polsce (ba, może i na świecie) dostrzega to czego inni dostrzec nie mogą.
|