Po prostu Wiślak napisał(a):

|
Wszystko, co napisałeś pokazuje jedynie, że "mózgowcem" to Ty jednak raczej nie jesteś.
|
To samo mógłbym napisać o tobie po tym zdaniu .... świadczy o tym jak traktujesz rozmówców . Odniosę się jednak do twoich "argumentów"
... co mistrz rozumowania tu nam napisał ?
Po prostu Wiślak napisał(a):

|
Strategia wdrażana przez Valckxa, bazująca na skutecznych i sprawdzonych rozwiązaniach funkcjonowania klubu od lat z powodzeniem wdrażanych nie tylko na zachodzie, gwarantowała długofalowy sukces. Już w pierwszym roku obowiązywania dała MP i fantastyczny wynik w Europie. Ale ponieważ była niewygodna wielu osobom, mających od lat destrukcyjny wpływ na Cupiała, została rozwalona gdy tylko pojawiły się pierwsze kłopoty.
|
Napiszę szczerze: może to były jedynie słuszne zachodnie wzorce zarządzania klubem, które długofalowo przyniosłyby sukces ..... Ale ja tego nie widziałem w grze Wisły. I nie chodzi mi o wyniki. Chodzi mi o grę, którą mimo mojego oddania Wiśle ciężko było oglądać. Ten zespół nie miał "oblicza", charakteru nawet kilku wypracowanych schematów.
Ja kiedyś napisałem że zgodziłbym się na środek tabeli w sytuacji w której widać jakieś budowanie nowej perspektywicznej drużyny ....Tu nic takiego nie było widać. Cupiał dał kasę aby zatrudnić super fachowców i "gotowych " do ligi mistrzów piłkarzy. W momencie gdy ta koncepcja nie zadziałała , wrócił do starego.
Co do tego nowoczesnego zarządzania, gdzie mamy profesjonalną szkółkę dla młodzieży ? . Co Walkx zrobił w tym temacie.
Nie rozumiem też zupełnie zadowolenia z wyników Wisły w tym sezonie.
Moim zdaniem jak piszesz "fantastyczny wynik" w pucharach byłby dużo mniej fantastyczny gdyby nie duża kupa szczęścia. A o lidze nie piszę już bo żal ściska i ściskał zanim zwolniono Maaskanta.
Po prostu Wiślak napisał(a):

|
A za 7 miejsce podziękuj Bednarzowi i Probierzowi, bo tak mało punktów jak wiosną Wisła nie zdobywała nigdy wcześniej za szefowania Valckxa.
|


? Przypomnij mi kiedy Walckx odszedł ?