Markus napisał(a):

|
Bez przesady. Problemy z grą Wisły i motywacją nie brały się z liczby obcokrajowców, tylko z błędów trenerskich, a później skandalicznych posunięć Bednarza, który doszczętnie robił motywację zawodników swoimi wypowiedziami i planami ogłoszonymi jeszcze w pierwszej fazie rundy wiosennej.
|
Nie można okreslić Cię inaczej jak dwoma słowami - troll internetowy.
Bednarz o problemach Wisły powiedział otwarcie 4 kwietnia 2012 roku. Dzień po przegranym meczu z Ruchem w PP, w rozmiarach 3:1, który właściwie zakończył sezon.
Hmm nie sądzisz, że bardziej niż wypowiedź Bednarza dla mediów w języku polskim (którego nota bene nie rozumie 70% składu) dobił ich fakt, że brakuje określonej w kontakcie sumy na ich koncie po raz kolejny? Po prostu bardziej debilnego argumentu, żeby dojebać Bednarzowi to forum jeszcze nie widziało, wysoko postawiłeś poprzeczkę, ciekawe czy ktoś ją przeskoczy, bo jej poziom jest niebotyczny niczym rekord Sotomayora z 92 roku.
Ja wtedy nabrałem pewnego rodzaju szacunku do JB. Stanął przed dziennikarzami i kibicami powiedział, że jest źle, nie chował głowy w piasek jak niektórzy. Naprawdę wiele w moich oczach tą wypowiedzią wtedy zyskał.