wislak68 napisał(a):

|
Jeśli chodzi o gaz: przeczytaj dokładnie mój poprzedni post a zwrócisz uwagę że podkreśliłem iż większym problemem było dopuszczenie Rosjan do współdecydowania w sprawie rur tranzytowych (tak naprawdę sprawa była jeszcze bardziej skomplikowana bo wchodził w to i Gudzowaty i wewnętrzne rosyjskie rozgrywki; powiem tylko tyle że artykuł z linku pokazuje cały ten proces bardzo jednostronnie). Problem polega na tym że: prezedent i tak nie był w stanie zablokować tego procesu (w tym kontekście był dla Rosjan niegroźny), za kilka miesięcy i tak prawdopodonie przestał by być prezydentem, gdyby ich intencją było chronienie spraw gazowych poprzez eliminację prezydenta znaleźliby na to znacznie lepszy sposób niż masakrę 100 osób w katastrofie lotniczej.
|
No nie wiem.... mnie ogolnie ton tego artykułu dość przekonuje... to znaczy uważam, że możliwe jest by dla zrealizowania dealu wielkich prywatnych spółek, bądacych fundamentem rosyjskich oligarchów i polityków, dealu mogącego przynieść milardy euro do prywatnych kieszeni ludzi pokroju Miedwiediewa, Zubkowa, Millera będacych sprzymierzeńcami Putina i w gruncie rzeczy go finansujących, jest usuniecie z drogi przeszkód w postaci prezydenta śmiesznego państewka, który nagle postanowił te, trwajace od lat deale, uciąć.
Nie twierdze, ze tak było, ale za takie pieniądze można nie takie rzeczy zrobić