Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17170
Stary 24.05.2012, 12:36
AS82 napisał(a):Wyświetl post


Myśle ,że dotacje partyjne powinni zwiekszyc dwu krotnie , Jarek Kaczyński by opowiadał farmazony ,że te dotacje sa po to ,żeby była demokracja w Polsce ,a Fotyga by zatrudniła jeszcze cała swoją rodzine. Banda pier*olonych złodziei
No Asie toś dopiero pojechał po bandzie . Twoja ostatnia rewelacja o tym że Piłsudski wywodził się z PPS jest niczym przy tej. Pod Twoją rozwagę poddaje kilka faktów:
1. Zniesienie dotacji dla partii proponowało przed dojściem do wladzy PO. Rządzą od lat pięciu i nic.
2. Zakładając teoretycznie że dotacji dla partii nie ma to w jaki sposob Twoim zdaniem finansowane byłyby wydatki partii (np: na kampanię wyborczą). Nie obawiasz się tego że wybory wygrywaliby ci którzy mają najwięcej pieniędzy (jak rozmiem akurat Ciebie wizja rządzącego Palikota nie przeraża ale sa w tym względzie również inne opinie) tudzież ci którzy w zamian za "usługi" oddane różnej maści biznesmenom zebraliby od nich najwiekszą kasę? Korupcjogenność tego systemu byłaby porażająca. I zapewne to miał na myśli JK mówiąc o tym że dotacje nie są bez znaczenia dla demokracji.
3. Naprawdę ciężko jest mi zrozumieć dlaczego uważasz że zatrudnienie przez główną partię opozycyjną na etacie doradcy do spraw polityki zagranicznej osoby z takimi kwalifikacjami jak Fotyga (przypomnę że zajmuje sie tym juz od kilkunastu lat po drodze będąc szefem biura zagranicznego Solidarności i ministrem sprawa zagranicznych) ma być problemem. Moim zdaniem jest wręcz przeciwnie: pieniądze które dostają partie powinny byc wydawane przede wszystkim na know how i tak mamy do czynienia w tym wypadku.
4. Jeśli wydaje Ci się że 12k PLN miesięcznie to duża jak dla byłego ministra sprawa zagranicznych to wybacz ale masz bardzo wąskie pojęcie o rzeczywistości. Osoba z jej kwalifkacjami i kontaktami bez najmniejszego problemu mogłaby znaleźć pracę za wynagrodzenie kilkukrotnie wyższe. Fakt że pracuje tylko za 12k dowodzi po pierwsze: że jest osoba ideową i kasa nie jest dla niej najważniejsza, po drugie: PiS zatrudniając ją za takie pieniądze zrobił bardzo dobry interes.

PS: Czy tylko ja zauważyłem że od czasu wypowiedzi Grzesia Schetyny o wyroku na Sawicką Szpenio postanowił zamilknąć