Elefant - Sam odpowiedziałeś sobie na moją tezę

uściślając, to były warunki żądane przez Basałaja a nie przez Cupiała. Cupiał wyjebał go za zadłużenie spółki a nie za to, że nie zaczął robić akademii piłkarskiej, lub że Basałaj się obraził i odszedł, bo Cupiał mu nie chciał dać na to kasy. Info mam wiarygodne możesz wierzyć. Wiem, że Bednarz dostał od Cupiała zielone światło w wielu sprawach, w których Basałaj dostawał veto, bo Cupiał miał go już dość. Może akademie to on chciał robić, ale faktycznie po awansie do Ligi mistrzów. Kolejny złotousty koleś, ale nam nie potrzeba magii, tylko realnego podejścia, i dlatego wole Bednarza na tym stanowisku. Basałaj naopowiadał bajek w mediach, i poszedł va banque, czego dowodem jest naściąganie zagranicznych gwiazdek wysoko opłacanych nie licząc się z kosztami i o tym co pisałem - z RYZYKIEM! Dziś mamy tego taki skutek, że mamy długi, 7 miejsce w lidze i pare gwiazdeczek na ławce z wysokimi kontraktami(chociaż tyle zrobił, że wiekszość była tu tylko na rok) To, że on chciał akademie to fajnie, ale trzeba patrzeć realnie na rzeczywistość a nie marzyć, i żyć w świecie iluzji. Moim zdaniem, to najgorsza kadencja prezesowska w stosunku do całości od kibiców po finanse. Potrzeba gościa co będzie myślał racjonalnie i powie kawa na ławe jak sytuacja wygląda a nie będzie za przeproszeniem .......ił bajki, że on widzi Wisłe w roli troche mniej zamożniejszego brata Barcelony. Basałaj miał wizje, ale na starość mu się troche sentymentalnie zrobiło.