FraMat napisał(a):

Wyobrażacie sobie, że Brożek bedzie miał motywację do jakichkolwiek sukcesów, dłużej trwającą niż dwa tygodnie skoro już się pzzekonał, że wyżej polskiej ligi nie podskoczy? Zreszta on o tym już dawno wiedział, dlatego tak sie bronił przed transferami. Jesli tu wróci to po to, żeby jeszcze 2-3 lata chybiać/trafiac w ekstraklasie i zawiesic buty na kołku. Przecież ten wieczny talent ma już 29 lat. Jak na napastnika to nie jest ani młody, ani perspektywiczny. Plany sprowadzenia Brożka, nawet gdyby Trabzon oddał go za darmo to zwykłe łatanie dziur i mydlenie oczu mocarstwowością.
Pomijam fakt, czy Cupiał chce mieć w druzynie kolejnego gracza, który w Wiśle będzie mu się kojarzył z fatalnie przegranymi eliminacjami: Levadia, Karabach i z nieudacznictwem.
|
No i właśnie dokładnie o to chodzi. Brożek za darmo grał u nas nie będzie. Z racji tego, że ostatni sezon miał kiepski, tak naprawdę nie wiemy w jakiej Brożek jest formie. Osobiście, nigdy nie byłem wielkim zwolennikiem Brożka. Owszem, był dobry na naszą ligę ale nie na coś wyżej. Pojawia się pytanie - jeśli mamy oszczędzać, to czy dla podniesienia poziomu sportowego absolutnie niezbędnym jest dla nas zatrudnienie Pawła Brożka? Polska liga w dużej mierze jest sportem przede wszystkim siłowym. Dużo można ugrać używając mięśni. Dlatego uważam, że jesteśmy w stanie znaleźć zawodnika, który będzie nam robił wiele pożytku z przodu, będzie silny i zarazem dynamiczny, a zarazem tańszy od Pawła, bo zauważcie, on tutaj nie przyjdzie grać za kilogram kapusty, tylko jednak za coś więcej, jak nie najwięcej...
lorddavy napisał(a):

Ponosi cie z takimi tekstami, obrażasz 2 krotnego króla strzelców ligi i zawodnika, który dał więcej Wiśle niż twoje złotouste pozery z Holandii.
Ja mogę zrozumieć, że transfer Brożka w chwili obecnej jest obarczony sporym ryzykiem ale pisanie takich bzdur przez moderatora zakrawa na jakiś sabotaż.
|
Tutaj nie chodzi o żaden sabotaż, tylko racjonalne spojrzenie na to, jakim zawodnikiem jest Paweł Brożek, i czy jest nam aż tak rzeczywiście potrzebny. Moim zdaniem nie. FraMat musi się już sam wypowiedzieć.