BBudowniczy napisał(a):

Może się wtrącę między wódkę a zakąskę, ale to chyba jeszcze nie czas na rozstrzygnięcia. Z tego co mi wiadomo, to Wiślak68 mówił o przerywaniu budów zaraz po Euro. Więc poczekaj jeszcze trochę.
Natomiast faktem jest, że żaden z kluczowych odcinków autostrad nie zostanie otwarty w całości (ani nawet "przejezdny") do EURO2012, co jest totalna kompromitacją pięcioletnich działań PO. Mamy figę z makiem, a nie drogi łączące poszczególne miasta.
|
Nie ma pośpiechu. Poczekamy. Tylko że emj10 miał robić raport co 3 miesiące. Tymczasem od ponad roku nie było ani jednego.
Jeśli po Euro przerwą budowę odcinków, które są zaawansowane choćby w 40%, to będzie to totalnie bez sensu i nie bardzo sobie wyobrażam, by ktokolwiek wpadł na taki pomysł. No ale nic, zobaczymy.
Odnośnie Euro. Mieli nam przecież zabrać

. Trzy lata temu wszystkie media, a więc i 95% obywateli prześcigało się w stwierdzeniach, który kraj odbierze nam organizację tych mistrzostw. No cóż, ale brak myślenia i "czarnowidztwo" to typowo polska cecha.
Drugi przykład myślenia obywateli. 90% ludzi myśli teraz, że oficjalną piosenką mistrzostw jest Koko Koko. Ludzie mówią, że wstyd i kompromitacja będzie, bo inne kraje miały normalne piosenki. Tymczasem mało kto wie, że taką piosenką jest "Endless Summer"
http://www.youtube.com/watch?v=sS1O548a4rQ
Trzeci przykład. 90% ludzi myśli, że budowa A2, najbardziej medialnej autostrady w Polsce, jest totalnie w dupie. Nikt za to nie wie, że odcinek od Niemiec do Łodzi jest gotowy, a pozostałe 4 z 5 odcinków na trasie Łódź - Warszawa są na poziomie zaawansowania przynajmniej 80%. Odcinek E jest nawet gotowy. Tylko odcinek C odstaje, ale prace na nim trwają non stop.