gosc2332 napisał(a):

|
martin_6, masz w sumie racje, i dlatego mnie najbardziej bawi to, jak ktoś komuś zarzuca, ze jest przez kogoś zmanipulowany, a to samo można by o nim powiedzieć, a i ja swoje zdanie o PiSie i jego wyznawcach czerpie u źródła, czyli w ich siedliskach, i sam sobie wyrabiam o nich zdanie, i jak by mi jakiś np. Drozd wyskoczy, że jestem zmanipulowany przez TVN, GW czy co on tam jeszcze wymyśli, i że kocham jak on to mówi "cudaka", to tylko potwierdza, że się nie mylę co do swojej oceny.
|
Też mnie to trochę bawi, ale tak samo bawisz mnie Ty, wytykający zaślepienie pisowcom. To ten sam mechanizm przecież tu działa, ale tego nie widzisz najwyraźniej.
Znam wielu ludzi, popierających różne partie. Wśród zwolenników każdej opcji są zaślepieni fanatycy, inni popierają ją, bo uważają ją za "mniejsze zło", inni są tak pośrodku. Ale u wszystkich widzę pewne wspólne mechanizmy. Ty zauważasz tylko jedną stronę medalu i jest to typowe dla "stadium zaślepienia", jak ja to nazywam. To, co nie przeszkadza u swoich, staje się koronnym argumentem, dlaczego oponent jest be.