martin_6 napisał(a):

|
Wiesz, z meczem Amica-cracovia to trochę inna historia. Warto pamiętać, że w razie porażki Lecha, spadała... Arka. Więc wybór był dla nich ciężki. Ja w przypadku, gdyby Wisła miała decydować o spadku albo Śląska albo Lechii, wolałbym chyba, żeby wiślacy zagrali po prostu swoje, starając się wygrać (zakładając oczywiście, że spadek którejś z tych drużyn jest jedyną opcją).
|
W sumie zapomniałem, że była tam jeszcza szpArka..Co nie zmienia faktu, że chodziło mi o reakcje trybun.. Gdyby nie było nic na rzeczy, to koleajrze nie wymyslaliby potem bajek o tym, że po stadionie poszła fama, że Legia przegrywa i maja szanse na vicemistrzostwo..