Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 09.05.2012, 09:11
Nie mylcie pojęć. Jerry.lii.lewis nie kibicował ani Ruchowi ani Śląskowi, lecz Wiśle. Dramatem jest to, że życzenie zwycięstwa Wiśle kojarzy sie niektorym z życzeniem mistrzostwa Ruchowi czy Legii. Tak sie ułozyła sytuacja. Podobnie nesta. Odczuwał naturalny smutek i przykrość, że ktoś inny cieszyl się z MP niz Wisła. A to całe gadanie o przyjaźni to możecie sobie między bajki włożyć. Zwykły uklad między kibicami dwóch klubów. Podnoszenie tego do rangi przyjaźni to zwykła hipokryzja. Jak gadanie o przyjaźni między narodami. Słowa, słowa, polityka, układy i propaganda.
Jot, podziel się wrażenami z "przyjaźni". Ilu kibiców Śląska znasz osobiście i ile razy w roku wychodzicie razem na piwo?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując