adam_09 napisał(a):

Jeżeli chodzi o oświadczyny w restauracji lub innym lokalu to mój znajomy dogadał się z obsługą, która podając na deser lodów umieściła na dnie pucharku pierścionek.
Z kolei drugi kolega oświadczył się w Paryżu nad Sekwaną pod jednym z drzew do którego zawsze mogą wrócić i powspominać ten moment.
|
Nie to żebym sie czepiał ale co jeśli dziewczyna pierścionek przez przypadek zje a drzewo zostanie ścięte

